Recenzja
To moje drugie spotkanie z twórczością @camille_gale. Tym razem nie jest to ani romans biurowy, ani też letni romans, a książka która nosi w sobie cechy thrillera i dark erotyku.
I na początek muszę odnieść się do tego, iż trochę właśnie mi się ta książka kłóci z tym iż jest określana mianem mixu thriller i dark erotyk, gdyż tak jak pojedyncze elementy thrillera są wyczuwalne, chociaż nie towarzyszył mi tu ten dreszczyk strachu, tak dark erotyku mi zabrakło.
Co nie zmienia faktu, że jest to kawał dobrej książki i już Wam pisze dlaczego.
"Dziewczyna zza ściany" nie jest książką która charakteryzuje się dynamiką, nie jest książką, w której akcja leci w tempie ekstremalny i nie znajdziecie tu wielu zwrotów akcji. Powiedziałabym raczej, że akcja rozwija się spokojnie; ktoś mógłby powiedzieć, że była dość monotonna, ale wiecie co, to w tej historii jest najlepsze. Bo autorka w perfekcyjny sposób dawkuje napięcie, kusząc czytelnika, intrygując tym jak potoczą się losy Knoxa i Hope, dając szanse na to aby ich dogłębnie poznać. A wierzcie mi zarówno Hope, jak i Knox zostali wykreowani w sposób wielowymiarowy, aby odkrywać ich kawałek po kawałku. Na uwagę zasługuje Knox, bo prawdę mówiąc nie pamiętam kiedy ostatnio spotkałam tak skomplikowanego, wznudzajacego skrajne emocje, totalnie nieoczywistego bohatera. Myślę, że jest on jedyny w swoim rodzaju.
Z tej książki wyzieraja ból, desperacja, chęć zemsty poprzez wymierzenie sprawiedliwości, mierzenie się z konsekwencjami tejże zemsty.
Cały czas czytając towarzyszyły mi różnorakie odczucia, była złość, była ekscytacja, był niepokój co do tego czy zakończenie sprosta moim oczekiwaniom, czy wystąpi tu ten element zaskoczenia i czy mi się ono spodoba 😁
Nie da się też ukryć, że czuć tu dość specyficzny klimat, a historia wykreowana przez autorkę zdecydowanie zalicza się do tych oryginalnych, nietuzinkowych, pozbawionych klasycznego schematu, a ta niewiedza co za chwilę nastąpi robiła robotę.
Mimo, że spodziewałam się ciut czegoś innego, to w konsekwencji i tak jestem zadowolona z tego co otrzymałam, bo było tajemniczo i klimatycznie.
I teraz parę słów do samej autorki 😉
Nie mam czego wybaczać, bo uważam, że tu nie mogło być innego zakończenia, jest idealne i idealnie pasuje do całości. Szczerze to nie wyobrażam sobie, żeby miało być inaczej niż było, mimo że gdzieś w środku mnie tli się taki mały smuteczek 🤭
Oczywiście polecam 💚
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2024-05-21
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
czytelniczkazpro
Skye, trzydziestoletnia rozwódka, wiedzie uporządkowane i nieco nudne życie agentki nieruchomości. Wszystko zmienia się, gdy w jej biurze pojawia...
Po tajemniczym zniknięciu wampira Dantego, Skye jest coraz bardziej zdeterminowana, by odnaleźć przyjaciela. Tymczasem miasteczkiem Rykersville wstrząsa...