„Głodny świat” to powieść, która zapowiadała się na intensywną, emocjonalną opowieść o ojcu walczącym o swoje dziecko. Początek faktycznie taki jest. Poznajemy Olivera Fialę, który po nagłym zniknięciu syna pogrąża się w żałobie i desperacji. Z czasem zaczyna jednak dostrzegać sygnały sugerujące, że jego dziecko nie tyle zaginęło, co zniknęło z naszej rzeczywistości. Od tej chwili rusza w podróż, której stawka jest absolutna, odzyskanie syna lub zatracenie siebie. To, co początkowo wygląda jak emocjonalny dramat z elementami realizmu magicznego, nagle przeistacza się w rozległą opowieść fantasy, w której magia i technologia zderzają się w świecie o nazwie Nexus. I właśnie tu zaczynają się problemy.
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest konstrukcja książki. Autor zdecydował się podzielić powieść na rozdziały poświęcone różnym postaciom. Oprócz Olivera poznajemy losy samuraja, skrytobójczyni, brytyjskiego żołnierza i polskiego dziennikarza. Każdy z nich trafia do Nexusa w inny sposób i mierzy się z własnymi traumami. Sam pomysł na wielowymiarowy świat i wielopłaszczyznowe narracje jest ciekawy, ale sposób ich wprowadzenia wypada chaotycznie. Największym problemem jest jednak to, że te poboczne historie niemal całkowicie odcinają się od głównego wątku. Gdy Oliver znika z narracji, fabuła traci na intensywności i zaangażowaniu. Czytelnik, który na początku emocjonalnie związał się z jego dramatem, zostaje wrzucony w nowe wątki, których znaczenie dla głównej historii okazuje się niewielkie. Powrót do Olivera następuje późno, a kiedy już się pojawia, trudno odzyskać wcześniejsze emocjonalne napięcie.
Mimo to nie można odmówić autorowi pomysłowości. Nexus, tytułowy Głodny Świat, Świat Między Światami, to miejsce pełne różnorodności, dziwnych istot, przerażających mechanizmów i niejasnych zasad. Potrafi zaskoczyć, jest wielobarwny, bywa brutalny. To świat, który fascynuje potencjałem, chociaż nie do końca wiadomo, jakie rządzą nim reguły. Kolejnym problemem jest tempo. Wątki, które miały być dodatkiem, wypełniają znaczną część książki, spowalniając główną opowieść. Budowane napięcie się rozmywa. Kiedy już zaczynamy angażować się w jedną historię, nagle jesteśmy wyrzucani z niej i wrzucani w kolejną. Przypomina to raczej zbiór opowiadań niż spójną powieść. I chociaż te historie są ciekawe i dobrze napisane, w kontekście całości sprawiają wrażenie niepotrzebnych dygresji.
Zakończenie częściowo rekompensuje wcześniejsze niedociągnięcia. Pojawiają się powiązania między losami bohaterów, pewne nitki się przecinają, a zakończenie zaskakuje. Niemniej trudno nie mieć wrażenia, że książka została źle rozplanowana. Gdyby historie pobocznych postaci zostały opublikowane jako osobny zbiór opowiadań albo jako uzupełnienie fabuły po głównej linii narracyjnej, odbiór powieści mógłby być znacznie lepszy. W warstwie językowej książka stoi na solidnym poziomie. Styl autora jest płynny i obrazowy. Potrafi oddać emocje bohaterów, zbudować napięcie, wykreować atmosferę niepokoju i dziwności. Pod względem wyobraźni powieść naprawdę imponuje. Niestety, struktura fabularna i niezdecydowanie co do kierunku, w jakim ma zmierzać historia, sprawiają, że całość wypada nierówno.
To książka, która miała ogromny potencjał: emocjonalnie silny wątek główny, fascynujący świat przedstawiony, wielość interesujących bohaterów. Jednak decyzje narracyjne i rozłożenie akcentów fabularnych skutecznie podważają jej siłę oddziaływania. To historia, która zaczyna się jak osobisty dramat, rozwija jak epicka podróż fantasy, ale ostatecznie rozprasza się w nadmiarze niepowiązanych dygresji. Mam ogromny problem z oceną tej książki, bo z jednej strony mi się podobała, z drugiej dość mocno momentami irytowała i ostatecznie nie wiem, w którym miejscu umieścić swoją ocenę. Najbardziej uczciwie będzie chyba pół na pół. Plus gwiazdka za okładkę i fakt, że to pierwsze spotkanie 😃
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2025-06-11
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 584
Dodał/a opinię:
maitiri_books
Świat znalazł się w ruinie, cywilizację zastąpił chaos. W ocalałych z wojennej zawieruchy miastach królują gangi i handlarze niewolników. Większość ludzi...
Miłość i magia to dwie siostry. Obie bywają zdradliwe. Epoka wiktoriańska. Młody czarodziej przybywa do Wiednia, by kontynuować zakazane nauki. Jednak...