Ohhh jak mi brakowało porządnej historii z uczuciem. Ostatnimi czasy jednak w większej mierze oddawałam się czytaniu mang albo oglądaniu anime z uczuciem w roli głównej. Właśnie dlatego też liczyłam, że „Igrając z szefem” będzie doskonałym wyborem i na pewno będę miała dobrą lekturę. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że owa historia jest debiutem, o czym nie miałam zielonego ani bladego pojęcia. Dowiedziałam się w sumie po fakcie.
Historia Olivii w jakimś stopniu przedstawia scenariusz wielu kobiet. W Końcu często się trafia, że rodzice oczekują od swojej pociechy, że zostaną lekarzami, prawnikami albo innymi wysoko postawionymi ludźmi. Sama dziewczyna jednak miała inne plany, inne pragnienia. Bierze życie za rogi, wyprowadza się do przyjaciółki i podejmuje pracę jako sekretarka w firmie zajmującej się modą. Tam też poznaje swojego przystojnego szefa... I tu rozpoczyna się książkowa magia.
Co jak co, ale bohaterowie są świetni. Jednocześnie odpychają i przyciągają się jak dwa magnesy. Jeśli o samą Olivię chodzi tak bardzo ją rozumiałam. Przypominała mi trochę mnie z młodych lat, keidy zamieszkałam sama i miałam nie ograniczoną wolność. Alexander zaś... przypominał mi kameleona, który umiejętnie dostosowywał się do sytuacji w jakiej się znalazł. Fabuła pędzi, co uważam za plus, bo nie było zbędnych wydarzeń i opisów, które przyprawiały by nas o ból głowy zamiast radość z czytania. Autorka ma całkiem sympatyczne pióro, stworzyła historię, która nas emocjonuje i wciąga, a to chyba najlepsze cechy jakie może mieć dobra książka.
Myślę, że każdy znajdzie w tej opowieści coś dla siebie. Ja spotkałam dobrze wykreowanych bohaterów, dobrą fabułę, szybką lekturę, która umiliła mi popołudnie (nie ukrywam, że nie całe 300 stron jest zdecydowanie w sam raz na jeden wieczór). Relacja między Olivią, a Aleksandrem zmienia, może dojrzewa, może jest bardzo namiętna, a może cukierkowa – to pozostawiam Wam do sprawdzenia, bo jestem przekonana, że również jak i ja nie poczujecie się zawiedzeni przez panią Ewę. Na pewno będzie Autorem, po którego chętnie sięgnę ponownie! Nie ma tu nudy, więc moje oczekiwanie względem powieści zostało w zupełności spełnione!
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2021-02-03
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 271
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ovieca
Świat Amelii sypie się niczym domek z kart. Zraniona i ośmieszona przez chłopaka dziewczyna niechętnie się zgadza, pod naciskiem nieustępliwej przyjaciółki...
Leo Terrell to mężczyzna z przeszłością, która wciąż odciska na nim swoje piętno. Kiedyś łobuz i łamacz kobiecych serc, dziś stara się żyć zgodnie z prawem...