"Klinika" to najnowsze dziecko autorki.
Poznajemy Gaję, która swoje życie zawdzięcza modyfikacji genomu w okresie prenatalnym. Jej przyjaciel z najmłodszych lat również swoje życie zawdzięcza takiej ingerencji.
Szczęśliwe życie Gaji kończy się wraz z wiadomością, że Kajtek zaginął. Nie ma go ponad rok. Dziewczyna próbuje rozwiązać zagadkę jego zniknięcia.
Budzi się w szpitalu. Lekarz informuje ją, że miała wypadek i musiała mieć wyciętą nerkę. Dziewczyna nic nie rozumie, ciągle jest ospała, a matka rzekomo odwiedza ją kiedy ona akurat śpi. Co tak naprawdę stało się z dziewczyną? Co stało się z Kajtkiem? Dlaczego nie może się z nikim skontaktować? Czy to jest szpital? Czy naprawdę miała wypadek? Kto potrzebował jej nerki? Ile pytań tyle odpowiedzi do których musimy dotrzeć.
Autorka nie szczędzi nam napięcia i nie szablonowej historii. Momentami chciałam przyspieszyć, żeby dowiedzieć się co dalej. Co z dziewczyną? O co chodzi. Moje podejrzenia były słuszne,a zakończenie było pięknie poprowadzone.
Akcja działa się praktycznie w jednym miejscu, a tyle emocji dostarczyła.
Bardzo mi się podobała książka . W sumie jak każda autorki.
Jedyne co było na minus w tej to bardzo dużo, powtarzających się pojęć medycznych, które trochę mi przeszkadzały.
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 296
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Miłość matki nie zna granic. Nawet tych, których nigdy nie powinno się przekraczać. Bogna, młoda opiekunka, trafia do domu rodziny Maliszewskich. Trzyletnia...
Znasz to uczucie, gdy praca jest twoją pasją i poświęcasz jej całą siebie? Gdy przedkładasz nad nią wszystko inne, tracąc z oczu szansę na pełnię szczęścia...