Autor w tej książce zabiera nas w historie, które zaczynają się niewinnie… od jednego odkrycia, jednego dokumentu, jednej decyzji, a potem wszystko wymyka się spod kontroli. Tym razem stawką nie jest tylko rozwiązanie zagadki, ale coś znacznie większego... prawda, która nigdy nie powinna ujrzeć światła dziennego. A może właśnie powinna?
To już druga część serii o Nikicie Wajdzie i jednocześnie ósma książka autora. Ja mam wrażenie, że z każdą kolejną historią on po prostu podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Pamiętam jego debiut z 2023 roku i od tamtej pory czytam wszystko, co wychodzi spod jego pióra. I za każdym razem dostaję coś, co naprawdę robi wrażenie.
W tej części autor zabiera nas w sam środek niebezpiecznej gry, która zaczyna się od odnalezienia tajemniczego manuskryptu ukrytego w kapsule czasu w wieży starego kościoła pod Szczecinem. Szybko okazuje się, że to fragment legendarnej, zakazanej „Księgi Grzechu” — apokryfu, który może zachwiać fundamentami Kościoła. I wtedy wszystko przyspiesza. Pojawiają się pieniądze, wielkie interesy, Watykan… i ktoś, kto dla tej księgi jest w stanie zrobić absolutnie wszystko.
No właśnie ile warta jest prawda? I czy każdy powinien ją poznać?
Najbardziej wciągnęło mnie to, jak autor stopniowo buduje napięcie. To nie jest historia, która od razu rzuca nas w wir wydarzeń, tu wszystko narasta. Najpierw ciekawość, potem niepokój, a w końcu prawdziwe zagrożenie. Są momenty, kiedy miałam wrażenie, że to już nie jest tylko książka, ale coś znacznie bardziej realnego. Szczególnie sceny związane z odkrywaniem kolejnych tropów i tajemnic księgi, które naprawdę robią klimat. I to uczucie, że każdy kolejny krok może być tym ostatnim…
Nikita Wajda to bohater, którego naprawdę dobrze się obserwuje. Z jednej strony człowiek nauki, jest spokojny, analityczny, opanowany. Z drugiej ktoś, kto nagle zostaje wrzucony w sytuację, gdzie wiedza to za mało, żeby przetrwać. Właśnie ta jego przemiana była dla mnie jednym z ciekawszych elementów tej książki. Bo czy można pozostać sobą, kiedy wszystko wokół zaczyna się rozpadać?
Jakie emocje na was czekają podczas czytania? Zapewniam, że tu jest naprawdę intensywnie. Niepokój, napięcie, momentami wręcz strach, ale też ogromna ciekawość. Autor świetnie gra na tych uczuciach, daje chwilę oddechu tylko po to, żeby za moment znowu przyspieszyć akcję. I to działa. Bo trudno się od tej historii oderwać.
Najbardziej podobało mi się to, jak sprytnie została poprowadzona cała intryga. To nie jest tylko thriller, to historia, która zmusza do myślenia. O wierze, o władzy, o tym, kto decyduje o tym, co jest prawdą. I o tym, czy pewne rzeczy naprawdę powinny zostać odkryte…
Jeśli lubicie książki, które łączą tajemnice przeszłości z dynamiczną akcją i mocnym klimatem, to zdecydowanie coś dla Was. Ja jestem totalnie kupiona i już wiem, że na kolejną część będę czekać z niecierpliwością.
Bo kiedy raz wejdziesz w tę historię… nie da się tak po prostu o niej zapomnieć.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Poczytajzemna
W wieży starego kościoła pod Szczecinem odnaleziony zostaje manuskrypt ukryty w kapsule czasu. Zapisany po łacinie tekst trafia do wybitnego archeologa...
Grudzień 1976 roku. Porucznik Ugne Galant trafia na terapię antyalkoholową do zakładu psychiatrycznego kierowanego przez cenionego profesora Szafira. Dość...