„Maminsynek” to książka, która pojawiła się w sprzedaży już parę pat temu. Ja natknęłam się na nią w bibliotece dopiero teraz 🧐 bardzo mi się spodobała. Styl pisania, jej lekkość i humor. Chociaż, czy jest tu się z czego śmiać? Podejście faceta w tej książce to jakiś koszmar! Jego tok myślenia i snucie opowieści woła o pomstę. Jest tak uzależniony od swojej rodzicielki, że się to nie mieści w głowie. W drugiej połowie książki możemy poznać punkt widzenia Amelii, kobiety, która będzie chciała go odmienić i znajdzie na to sposób. Ale czy skuteczny? 😳 Czytało się rewelacyjnie. Opisy teściowych, matek kwok pewnie znajdziesz ich odzwierciedlenie w życiu. Można się złapać za głowę! 🤩 Polecam zdecydowanie.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2015-03-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 382
Dodał/a opinię:
Ksebardo
Cześć, to znowu ja, wasza mała czarodziejka Zula. Jakiś czas temu przyśnił mi się niebieski dom, który wyrósł na Poziomkowej Polanie. Okazało...
Czy zemsta jest słodsza od wybaczenia? Gdy najbliższa osoba rani, można wybrać zemstę lub odpuścić. Co przyniesie upragnioną wolność? Joanna, po zdradzie...
Doświadczenia z dzieciństwa mają ogromny wpływ na to, komu w przyszłości zaufamy i kto zostanie naszym przyjacielem.
Więcej