„No, Asiu!” to kontynuacja losów dwóch zwariowanych emerytek Marii i Gieni, ale przede wszystkim rozwinięcie jakże zagmatwanych perypetii Joanny, która jest dyrektorką domu spokojnej starości „Patrycja”. Teraz w jej życiu pojawia się przystojny Paweł, który postanowił na stałe wrócić do ojczystego kraju.
W książce nie brakuje dobrego humoru, ciekawych przygód i nieprzewidzianych wydarzeń. Marika Krajniewska w lekkim stylu opisała przygody wszystkich bohaterów. Książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko.
czytampierwszy.pl
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2019-02-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 326
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
beatastepien
I nawet jeśli nad przepaścią byś się miała teraz
znaleźć, cmoknęłabyś tylko powietrze, rozłożyła ręce i skoczyła.
Książka Mariki Krajniewskiej to kilkanaście opowiadań, stanowiących studium psychologiczny ludzkich serc i dusz. Bohaterami skondensowanych opowieści są...
Ewa dobiega czterdziestki, ma poukładane życie, partnera, ugruntowaną pozycję zawodową. Strata przychodzi niespodziewanie. Taka, o której się nie mówi...
Jak
gdyby nie istniało żadne „przed” i żadne „po” nie miało się
wydarzyć.
Więcej