🐦🔥🐦🔥🐦🔥 RECENZJA 🐦🔥🐦🔥🐦🔥
Sylwia Maruszczak-Płuciennik „Ozyrys. Powrót Feniksa”
@sylwia_m.p_autorka
Seria: Ozyrys (tom3)
Wydawnictwo: Amazon Selfpublishing
🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥🐦🔥
„Miłość jest wtedy, gdy nie możesz zasnąć, bo martwisz się o drugą osobę. Nie możesz oderwać od niej wzroku, gdy się uśmiecha. Odczuwasz ból, gdy cierpi lub jest nieszczęśliwa. Czujesz pustkę, gdy nie ma jej przy tobie, i czujesz ulgę, gdy przy tobie zasypia. Miłość jest wtedy, gdy wspólne siedzenie w ciszy wam nie przeszkadza, a jej strach jest dla ciebie torturą. Wtedy jedynym, czego pragniesz, to ją objąć i zobaczyć kolejny uśmiech..."
Ten cytat wyjątkowo zapadł mi w pamięć i świetnie pokazuje, że w tej historii, obok brutalności i walki o władzę, nie brakuje również emocji.
Trzeci tom serii o Ozyrysie pochłonęłam zdecydowanie szybciej, niż planowałam. To jedna z tych książek, przy których ciągle obiecujesz sobie „jeszcze tylko jeden rozdział”, a chwilę później orientujesz się, że przeczytałaś ich kilka.
Tym razem Ozyrys musi zmierzyć się nie tylko z pogarszającym się stanem zdrowia i wyborem następcy, ale również z oskarżeniami, które mogą przekreślić wszystko, co budował przez lata. I właśnie od tego momentu autorka zaczyna coraz mocniej mieszać w fabule, podrzucając kolejne tajemnice, niedopowiedzenia i tropy, które nie zawsze prowadzą tam, gdzie się spodziewamy.
🪬 Co znajdziemy w książce?
🔥 Intrygi i polityczne rozgrywki
👑 Walkę o władzę i wpływy
🕵️ Tajemnice oraz sekrety bohaterów
⚔️ Brutalny świat pełen niebezpieczeństw
😱 Zwroty akcji, które potrafią zaskoczyć
🩸 Mroczny klimat
❤️ Relacje budzące wiele emocji
🐦🔥 Motyw odrodzenia i nowych początków
🎭 Bohaterów, których trudno jednoznacznie ocenić
Przyznam, że kilka razy byłam przekonana, że wiem, kto stoi za pewnymi wydarzeniami i jak potoczy się historia. Autorka skutecznie wyprowadzała mnie jednak z błędu. To właśnie lubię w takich książkach najbardziej kiedy nie dostaję wszystkiego na tacy i sama próbuję łączyć poszczególne elementy układanki.
Ogromnym atutem tej serii pozostaje dla mnie Błękitne Miasto. Z jednej strony wydaje się uporządkowane i spokojne, ale wystarczy zajrzeć trochę głębiej, by zobaczyć, jak wiele skrywa sekretów, konfliktów i manipulacji.
Jeśli chodzi o bohaterów, to zdecydowanie nie należą do tych idealnych. Każdy ma własne cele, słabości i podejmuje decyzje, które nie zawsze łatwo zaakceptować. Ozyrys po raz kolejny wzbudzał we mnie skrajne emocje.
Były momenty, kiedy naprawdę mu kibicowałam, ale zdarzały się też takie, gdy miałam ochotę powiedzieć mu kilka słów do rozsądku. I chyba właśnie dlatego jest tak interesującą postacią.
Bardzo podoba mi się również sposób, w jaki autorka prowadzi historię. Nie przeciąga niepotrzebnie opisów, dzięki czemu akcja cały czas posuwa się do przodu, a kolejne rozdziały zachęcają do dalszego czytania.
„Ozyrys. Powrót Feniksa” to mroczne fantasy pełne tajemnic, emocji i nieoczywistych bohaterów. To książka, która potrafi zaskoczyć i nie pozwala się nudzić. Zakończenie sprawiło, że od razu nabrałam ochoty, by poznać dalsze losy bohaterów.
Jeśli lubicie fantasy, w którym nic nie jest czarno-białe, a zaufanie bywa największym ryzykiem, zdecydowanie warto dać tej serii szansę.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-21
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 408
Dodał/a opinię:
Magdalena Grzejszczyk
Często najbardziej przeraża nas to, czego pragniemy najmocniej Człowiek uważany niegdyś za boga zaczyna tracić poparcie w legendarnej Radzie Błękitnego...