"Gdy namiętność oślepia, zazdrość bierze górę, a władza wymyka się z rąk, mogą wydarzyć się rzeczy przerażające"
Po książki pani Greń mogę sięgać w ciemno i wiem, że bardzo dobrze spędze z nimi czas. Tak było i w tym przypadku. Pani Hania ma niezwykły dar wprowadzania czytelnika w świetnie skonstruowaną intrygę kryminalną, w której pewne jest jedynie to, że niczego nie można przewidzieć, a z góry zakładane hipotezy czy błędne tropy prowadzą do mylnych wniosków. Dynamiczna akcja, dobra konstrukcja bohaterów, świetna narracja....wszystko było na swoim miejscu. Oprócz wątków kryminalnych znajdziemy tu również problematykę obyczajową o podłożu psychologicznym, a mianowicie mam tu na myśli relacje rodzinne, przyjacielskie, meandry ludzkiej psychiki, czy różne motywy działań ludzkich. Fajnie się to przeplatało, tworząc spójną i logiczną całość. Do samego końca czytelnik nie mógł przewidzieć zakończenia, które de facto stanowiło genialną puentę całej historii. A takie książki, musicie przyznać są najlepsze Czytelnik, razem ze śledczymi odkrywa po kolei karty...jednak w trakcie czytania poznajemy fakty, rzucające nowe światło na bieżącą sytuację. Takie wodzenie za nos czytelnika, wychodzi autorce naprawde rewelacyjnie. Nie raz i nie dwa, się o tym przekonałam. Wszystko to sprawia, że książka wywołuje wiele emocji, intryguje, zaskakuje, szokuje, a miejscami przyprawia o 'gęsią skórkę'. Kochani zróbcie miejsce na półce. Idealna propozycja na wieczór z książka to... "Pięć i pół śmierci"!
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2023-10-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: Pięć i pół śmierci
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Jak zwykle zlekceważyła ostrzeżenia córki o zagrożeniach związanych z samotnymi wyprawami, uważała bowiem, że mimo swoich osiemdziesięciu trzech lat ma lepszą kondycję niż niejedna trzydziestolatka, a zgwałcenie w tym wieku już jej nie grozi.
Plotka puszczona w świat jest jak pocisk, którego nie sposób powstrzymać. W budynku mieszkalnym w dolinie Kromparku znaleziono zwłoki Szymona Klisia....
Sprzedałem jej sen. Cudowny, wieczny sen. Przedtem grzeszyła, teraz śpi szczęśliwa. Odkupienie poprzez cierpienie, sen przez śmierć. Sprzedawca Snów jest...
Dopijając kawę, Zyta rozmyślała nad spotkaniem z siostrą, a z jej ust nie znikał ironiczny uśmieszek. Domyślała się, że Julitta nie wyrobiła sobie o niej pochlebnej opinii.
Więcej