"Piekielna sztuka" to zadziwiająca książka. Nie wiem nawet czy kiedykolwiek taką czytałam. Znajdziemy w niej niemal wszystko: i kryminał, i zbrodnię, i miłość, i zdradę, i thriller, i psychologiczną zagadkę, a jednak mimo tego lektura tej książki daje satysfakcję, wywiera wielkie wrażenie wywołując jednocześnie wiele emocji i zmusza do refleksji.
Cieszę się, że miałam możliwość jej przeczytania.
"Jesień w Atlancie jest magiczna, temperatura spada, ale słońce wciąż mocno grzeje, drzewa w tym czasie stroją się w najwytworniejsze szaty, aby godnie pożegnać świat gasnący wraz z nadejściem mrozów."
John McLain kandyduje w wyborach na gubernatora stanu Georgia. Wszystko idzie zgodnie z planem, wspiera go kochająca żona a kampanię bardzo dobrze zajął się się jego syn.
Jednak po jednym z wieców puściły hamulce i John popełnił błąd, który może zniszczyć nie tylko jego karierę, ale także i rodzinę. Gdy tuż przed wyborami okazuje się, że jego sekret zna rywal, sprawa zaczyna się komplikować. John nie widzi żadnego dobrego wyjścia z tej sytuacji. Nagle w jego życiu pojawia się nieznany mu tajemniczy i elegancki mężczyzna. Spencer wyciąga do niego pomocną dłoń w zamian za jeden budynek, za "High Museum of Art", i chociaż John ma pewne obawy, przyjmuje jego pomoc nie wiedząc, ż to kolejna niezbyt dobra decyzja... A przecież każda decyzja ma swoje konsekwencje jak również i to, że naiwność graniczy z głupotą. Trzeba zawsze uważać z kim się podpisuje pakt..., gdyby to jednak było takie proste...
Jeden błąd, jedna zła decyzja potrafi zniszczyć całe życie, a jedna osoba może czasem zmienić wszystko...
"Wiedział, że będą kłopoty. Niestety, nawet we śnie nie potrafił nic zmienić. Od tego dnia Spencer zamieszkał z nim na zawsze."
Ta książka łączy z sobie polityczne zmagania z diabelskimi, szatańskimi intrygami i magiczną sztuką. Uświadamia czytelnika, że brak wiary w siebie i samotność, odrzucenie ze względu na "inność" może doprowadzić człowieka na skraj przepaści i często wystarczy tylko maleńki krok i nie ma już odwrotu. A jedna zła decyzja pociąga za sobą kolejne...
W swojej historii autorka nic nie podaje nam na tacy, tu nic do końca nie jest oczywiste, można się tylko domyślać podświadomie zakończenia, ale i tak nas zaskoczy.
To jest dla nas jakby taka lekcja życia, żeby chociaż na chwilkę zatrzymać się i pomyśleć. Licho nie śpi, jak mówiła moja babcia, a może czeka gdzieś na nas za rogiem, więc trzeba się mieć na baczności.
Do czego człowiek jest zdolny się posunąć, żeby wygrać jakiś "stołek"?
Czy każdy jest w stanie zaprzedać duszę diabłu?
Czy dobro zawsze zwycięża w walce ze złem?
Władza i pieniądze od zawsze rządziły światem. Lecz czy zawsze rządzą najmądrzejsi i właściwi ludzie?
„Piekielna sztuka” to opowieść o ludzkich słabościach, poczuciu samotności oraz o tym do czego człowiek jest zdolny żeby przejąć władzę. O tym jak można człowiekiem manipulować i zmusić go do podjęcia różnych decyzji, o najmroczniejszych zakamarkach ludzkiej duszy.
"Tylko nie mów nikomu, że znasz prawdę!
Jeszcze nie pora, jeszcze nie czas - cicho sza!"
Polecam tę intrygującą książkę.
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2024-02-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 328
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Myszka77
Nie budźcie mnie ze snu... Jeszcze nie teraz...Niech się śni...
…Żyjemy w ŚWIETLE, nie wiedząc, że nas otacza. Dopóki nie zgaśnie… Grupa przyjaciół decyduje się na wspólny wyjazd...
Wiedział, że będą kłopoty. Niestety, nawet we śnie nie potrafił nic zmienić. Od tego dnia Spencer zamieszkał z nim na zawsze.
Więcej