Część ósmą można określić mianem świetnego zakończenia świetnej serii, która pod wierzchnią warstwą sci-fi skrywała swoją nietuzinkową głębię. Urasawa w typowy dla siebie sposób podaje bowiem tutaj czytelnikowi pewną wciągającą historię, w której każdy będzie mógł doszukać się pewnych innych ukrytych znaczeń. Złożoność interpretacji treści staje się więc wielkim atutem mangi, która na stałe zagościła już w panteonie najlepszych komiksów. Pluto #8 to również satysfakcjonujące zakończenie wielu wątku (które jednocześnie nadal mają dość otwartą strukturę). Jest to również doskonała okazja dla autora, aby skumulować tutaj masę różnorakich emocji (przewijających się w poprzednich tomach). Dawka mocnej akcji jest tu tylko pretekstem, aby wymusić zarówno na bohaterach, jak i samym czytelniku refleksję nad pewnymi złożonymi problemami. Całość fabuły podana jest tu w takiej formie, że spodoba się ona zarówno miłośnikom klarownych zakończeń, jak i tym którzy uwielbiają analizować każdy najdrobniejszy detal komiksu i szukać w nich większego przesłania.
Wydawnictwo: HANAMI
Data wydania: 2013-03-01
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 256
Tytuł oryginału: Purutou
Język oryginału: japoński
Tłumaczenie: Radosław Bolałek
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
PLUTO to opowieść bazująca na jednym z najbardziej znanych dzieł Osamu Tezuki - Atom Żelaznoręki, współczesnej historii Pinokia, w której...
Czy maszyna może czuć? Czy może jej być przykro, gdy straci kogoś bliskiego? Czy ma sumienie i czy jest zdolna zabić? Autorzy PLUTO już niejednokrotnie...