„Spowiedź Kanarka” autorstwa Jacka Słowińskiego to niezwykła, introspektywna podróż przez dwanaście poruszających opowiadań, które skłaniają czytelnika do refleksji nad własnym życiem. Każdy rozdział funkcjonuje tu jak osobna „spowiedź” – nie ta z kościelnej ławki, lecz ta wyjęta prosto z ludzkiego serca, pełna emocji, wyznań i egzystencjalnych wyborów. Niby dwanaście odrębnych historii, niemniej jednak wszystkie tworzą dla czytelnika spójną całość.
Autor zaskakuje stylistyką: operuje żywym, czasem brutalnie realistycznym językiem, nie przebierając przy tym w środkach, stosuje również przekleństwa, dzięki czemu tekst pulsuje autentycznością, ale równocześnie zawęża się grono odbiorców, którzy jednak muszą osiągnąć pewien wiek, by móc sięgnąć po ten tytuł. Niemniej jednak warto również zaznaczyć, że ten tytuł przeznaczony jest dla osób w odpowiednim wieku, aby mentalnie również były przygotowane na poruszane przez autora tematy. Sceny dialogowe – jak wspomnienie dziadka, co ekscytuje się wirtualnym światem – są pełne życia, humoru i… gorzkiej prawdy o ludzkiej kondycji, która często jest dla człowieka jasna, aczkolwiek nie dopuszcza jej do swojego umysły, starając się ją wypierać z głowy! To książka, która nie boi się dotknąć tematów trudnych: wolności, zdrady, zaufania, relacji międzyludzkich – i to w sposób wielowymiarowy, z perspektywy różnych bohaterów, tak aby móc trafić do osób, które przeżywają w swoim życiu zróżnicowane problemy, borykają się z innymi kłopotami.
Zdecydowanie do zalet książki możemy zaliczyć jej refleksyjną głębię, gdyż każda z dwunastu spowiedzi jest okazją do zastanowienia się nad własnym zżyciem i podejmowanymi decyzjami. W powieści autor umiejętnie potrafi płynnie przejść od powagi do sarkazmu, czy autentycznego humoru, co dodatkowo angażuje czytelnika, a bohaterowie w powieści są wielowymiarowi, a ich doświadczenia, przeżycia i emocje są niezwykle realistyczne, co pozwala czytelnikowi się z nimi utożsamiać.
„Spowiedź Kanarka” to lektura dla osób, które szukają nie tylko dobrej literatury, ale i wyzwania – do zatrzymania się, do poczucia, do przeżycia. To odpowiednia książka dla tych, którzy cenią literaturę refleksyjną, bohaterów nieidealnych i dialog z tekstem najbardziej emocjonalny, intymny, taki który trafia w głąb czytelnika i na długo tam pozostaje. Nie jest to klasyczna opowieść z fabułą rozpędzoną ku punktowi kulminacyjnemu, ale zbiór silnych, jednostkowych świadectw, które łączy motyw spowiedzi na poziomie egzystencjalnym.
Jacek Słowiński stworzył książkę, która intryguje, zaskakuje i zostaje w pamięci. To pozycja, przy której warto się zatrzymać — jak przed lustrem, które nie zawsze pokazuje to, co chcemy zobaczyć. Książka nie jest długo, dlatego nie zajmie czytelnikowi dużo czasu, a gdy już zaczniemy, to tak naprawdę jesteśmy w stanie pochłonąć ją w jedno popołudnie, chyba że dopadną nas refleksyjne przemyślenia, które spowolnią nasz proces czytania! Ja przyznam szczerze, że wszystkie dwanaście historii wzbudziło we mnie wiele emocji, które później towarzyszyły mi jeszcze długo, po zamknięciu ostatniej strony! Uwielbiam takie książki, które dają do myślenia, zmuszają do refleksji i wobec których nie potrafię przejść obojętnie. Ten tytuł idealnie również nadaję się jako prezent, ja już wiem komu i z jakiej okazji zamierzam go podarować!
Polecam „Spowiedź Kanarka” każdemu, kto gotów jest na literacką podróż do wnętrza siebie, bez wygórowanych nadziei i z odwagą spoglądania prawdzie w oczy. Zdecydowanie polecam sięgnąć po ten tytuł, bo naprawdę warto!
Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję porta
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025 (data przybliżona)
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 0
Język oryginału: POLSKI
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń