Okładka książki - Straż! Straż!

Straż! Straż!



Tom 8 cyklu Świat Dysku
Ocena: 5.09 (35 głosów)
opis
Jedna z najzabawniejszych książek jaki w życiu przeczytałam. Opowiada i mieszkańcach Ankh-Morpork największego miasta na Dysku. Miastem włada Patrycjusz, niezadowoleni, żądni władzy kombinatorzy sprowadzają smoka aby, zgodnie z opowieściami przywrócić monarchię. Bo przecież każdy wie, że gdy miasto bez króla jest w niebezpieczeństwie pojawi się zaginiony dziedzic, który wszystkich uratuje. Kombinatorzy maja nawet upatrzonego młodzieńca, który ma zostać ich marionetką. Niestety smok wyrywa się spod ich kontroli. Osadzona w pozornie baśniowym, a nawet bajkowym świecie, przygodowa historia opowiada o zwykłych ludziach, którzy na co dzień wykonują zwykłe prace, aż pewnego dnia muszą stawić czoło wyjątkowemu niebezpieczeństwu. Bohaterowie borykają się ze zwykłymi ludzkimi problemami jak niedostosowanie społeczne, sieroctwo, samotność i alkoholizm ale w sytuacji kryzysowej "robią to co musi być zrobione".

Informacje dodatkowe o Straż! Straż!:

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2020-08-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-7469-079-8
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału: Guards! Guards!
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię: AlopexLagopus

więcej
Zobacz opinie o książce Straż! Straż!

Kup książkę Straż! Straż!

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
W północ się odzieję
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - W północ się odzieję

Tiffany Obolała jest czarownicą. Bardzo się stara, pomagając mieszkancom Kredy. Nawet jeśli jej praca obejmuje głównie bandażowanie nóg i ma niewiele wspólnego...

Straż nocna
Terry Pratchett0
Okładka ksiązki - Straż nocna

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko. Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy