„Tylko z Tobą jestem sobą” to książka, która zabrała mnie w świat nastolatków i zrobiła to naprawdę dobrze. Wciągnęłam się w nią i trudno było mi się oderwać, bo bardzo łatwo było wczuć się w te emocje i przypomnieć sobie, jak to było kiedyś.
Mamy tutaj wszystko, co związane z dorastaniem. Pierwsze miłości, przyjaźnie, problemy w szkole i to ciągłe szukanie siebie. Bardzo podobało mi się, jak zostały pokazane emocje. Te wybuchy, stres przed pierwszym pisaniem z kimś, kto zaczyna się podobać, to jak relacje po krótkim czasie wydają się najważniejsze na świecie, a potem czasem się zmieniają. To było bardzo prawdziwe.
Książka pokazuje też trudniejsze strony dorastania. To, jak bardzo rodzina może nas wspierać i dodawać odwagi, ale też jak czasem potrafi nas blokować i tłamsić. I to poczucie, że nie zawsze mamy na to wpływ, szczególnie kiedy jesteśmy młodsi. Pojawia się też temat szybszego dojrzewania w trudnych sytuacjach i to naprawdę daje do myślenia.
Czy płakałam? Tak. Końcówka mnie rozbiła i długo o niej myślałam. Pokazuje, jak bardzo słowa i zachowania najbliższych mogą wpłynąć na drugą osobę. Ale jednocześnie daje też nadzieję, że jeśli mamy obok siebie właściwych ludzi, to jesteśmy w stanie sobie poradzić.
Bardzo podobała mi się też grupa przyjaciół. Mikołaj, Franek, Dominik, Monika i reszta pokazują, jak ważne jest wsparcie i wyciągnięcie pomocnej dłoni. To były jedne z tych relacji, które naprawdę dobrze się czyta i którym się kibicuje.
Jak na debiut, uważam że to naprawdę bardzo dobra książka. Wszystko było tu spójne i dobrze się czytało od początku do końca. Widać duży potencjał i na pewno będę czekać na kolejne historie od autora.
Wydawnictwo: Magia Słów
Data wydania: 2026-04-28
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 440
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
patka_517