Tytuł: "Wampir jak rodzi się zło"
Autor: Magda Omilianowicz
Wraz z siostrą bliźniaczką przyszedł na świat 12 lutego 1966 roku. Leszek Pękalski. Wampir z Bytowa. Morderca, nekrofil, pedofil ,który miewał także skłonności homoseksualne. Ma na swoim koncie prawie 70 ofiar,ale tylko 1 udowodnione morderstwo 😳.Obecnie nadal przebywa w ośrodku zamkniętym w Gostyninie. Wiedzie sobie spokojny żywot na koszt podatnika ...choć takich jak on powinno się utylizować.
Przyznam,że kiedyś coś tam słyszałam o jakimś wampirze,ale nigdy nie dociekałam co i jak. Aż całkiem przypadkiem ściągnęłam tę książkę z regału. Pomyślałam - o cienka. Super- zamknę nią miesiąc. ( Mam jakiś dziwny nawyk ,że nie przechodzę w nowy miesiąc czytaną książka. Dla mnie nowy miesiąc to nowa książka- takie moje całkowicie niegroźne zb*czenie ).
Jest to reportaż,który czyta się bardzo szybko. Autorka używa takich wyrażeń, takiego języka by czytelnik lepiej mógł zrozumieć Lesia oraz to,co nim kierowało. Znajdziemy tu informacje o jego rodzinie, dowiemy się jak wyglądało jego niewesołe dzieciństwo,wczesna młodość oraz będziemy poznawać jego ofiary. Lesiu był przygłupem. Ale co trzeba mu oddać to bardzo dobrze orientował się w mapach, w geografii i miał świetną pamięć. Na necie jest o nim wiele artykułów, są też wywiady . Można też zobaczyć jak mu służy życie w zamknięciu. To już nie jest to wychudzone,niepozorne, pokraczne chucherko o ogromnej sile...nieee...chucherkiem już go nazwać nie można.Leszek nigdy nie wyjdzie na wolność. Biegli już w latach 90 orzekli,że jest zbyt niebezpieczny. Że znów by zabijał.
W tamtym czasie Wampir myślał tylko o dwóch rzeczach- by się porządnie najeść i by znaleźć żonę. Było to jednak w jego przypadku niebezpieczne - bo gdy był już syty budziła się w nim bestia,która musiała pilnie i natychmiast wyruszyć na polowanie. I nieważne czy było to półroczne dziecko,czy nastolatka, czy mężczyzna czy 79-letnia kobieta .Najważniejsze było uciszyć na zawsze ofiarę i wymarzona kilkugodzinna zabawa ze zwłokami...
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2021-07-28
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 247
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Anonim2414
Piją z radości. Piją z rozpaczy. Piją, bo lubią lub same do końca nie wiedzą dlaczego. Przecież wszyscy wokół piją tak samo. Magda Omilianowicz...
Czwarta książka Magdy Omilianowicz. Jest to zbiór reportaży prasowych, które ukazały się przez lata na łamach polskich i zagranicznych tygodników i dzienników...