Druga powieść Krystiana Stolarza „Zbawca” nie jest kontynuacją pierwszej. Podkreślam, bo gdzieś w internecie spotkałem zapisy jakoby by była, część nawet już poprawiono. Ale od razu zaznaczam, że jest nie mniej emocjonująca a nawet bym jej nie polecał osobom wrażliwym na krzywdę dzieci. Szczególnie, że dzieci te zostają okaleczone na całe życie. Przy tej okazji zastanawiałem się co jest gorsze, okaleczenie fizyczne czy psychiczne. Taka refleksja mnie naszła przy obcowaniu z powieścią. Czytam o zarzutach wobec autora, że powieść wulgarna, przemocowa, bez tego czegoś i takie tam pretensje. Nie zgadzam się i będę bronił Pana Krystiana. Oczywiście w powieściach innych autorów znajdziemy więcej poezji kryminalnej i lepiej skonstruowane dialogi ale autor moim zdaniem nie to ma na celu. Chce oddać realizm sytuacji i to mu się udaje. Policja jak i im podobne służby mundurowe jest środowiskiem specyficznym, wymuszającym na funkcjonariuszach określone zachowania czy tego chcemy czy nie. Jest formacją, która ma za zadanie nie dbanie o piękno naszego języka ale o nasze bezpieczeństwo. Według mnie Stolarz oddał ten klimat, zawiści, beznadziei, ludzkiego zagubienia wobec tragedii najbliższych. Nie chcę tu zdradzać szczegółów powieści czy napisać to co na stronie wydawcy bo też nie o to mi chodzi. Jak zawsze opisuję moje uczucia towarzyszące przy powieści. I jest pewna przestępcza scena z dzieckiem. Oczywiście wiele takowych spotykałem w innych powieściach. Ale tu, u Stolarza miałem ciarki na plecach, czułem niesmak, obrzydzenie i namacalną nienawiść do sprawcy.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2024-05-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Pierwszy tom kryminalnego cyklu ,,Komisariat wyrzutków". Kryminalna atmosfera, tajemnice, zamknięta społeczność i trudne relacje w niewielkiej policyjnej...
Dla ciebie nawet... zjadłbym robaka Dla ciebie nawet... posprzątałbym swój pokój Dla ciebie nawet... ukradłbym gwiazdkę z nieba Dla ciebie nawet...