Współpraca recenzencka z wydawnictwem
Jeden mały odruch szaleństwa... A konsekwencje? Czy też będą małe?
Spontaniczny akt odwagi zapoczątkował gorącą znajomość między Darią a Kubą.
Daria - niekoniecznie wierzy w swój urok.
Kuba - przyciąga kobiety jak magnes.
Dochodzi między nimi do układu, którego tak naprawdę nie chcą. Czy uda im się z niego wyplątać? A może wcale nie będą chcieli się z niego wycofywać? Podążą za rozumem czy za sercem?
A żeby nudno nie było, jest i ona - babcia Elżunia. Charyzmatyczna i przesympatyczna wdowa na emeryturze. Lata samotności pragnie zostawić za sobą. Szczęśliwie się złożyło, że poznała Lesia. Czy kobieta da mu szansę?
Bohaterowie będę musieli zmierzyć się z niejednym wyzwaniem. Czy im podołają? Czy wygrają to, co najważniejsze w życiu - szczęście i miłość?
Jedna spontaniczna akcja i wszystko się zaczęło. Fabuła nabrała tempa i wprowadziła mnie w przezabawną historię, której nie sposób było odłożyć. Akcja momentami pędziła, by w końcu zwolnić oraz dostosować napięcie do danej sytuacji.
Daria i Kuba wplątali się w układ, który z czasem staje się coraz trudniejszy, a z każdym kolejnym dniem uczucie, które się między nimi zrodziło, staje się mocniejsze.
Czy sobie z nim poradzą? Zbudują coś trwałego czy zburzą to, co zaczynają budować?
Kobieta pragnie miłości. Pragnie szczęścia. Pragnie jego, ale nie wierzy, że będzie jej to dane, więc bierze to, co on jej daje, ale to wciąż za mało.
Mężczyzna ma swoje zasady w życiu i stara się ich trzymać, ale przy Darii może to nie być takie proste. Ich znajomość zaczęła się spontanicznie. Relacja między nimi przechodzi różne etapy, ale czy zakończy się miłością? Wykreowani na osoby posiadające poczucie humoru i swoje zasady, ale czy będą w stanie je złamać dla tej drugiej strony?
Ich znajomość rozwija się dość szybko, by utknąć na chwilę. Myślę, że to było im potrzebne, żeby się odważyć i zawalczyć o swoje. Czy znajdą w końcu wspólną drogę?
Nie mogło zabraknąć tutaj fenomenalnej Elżuni, której poczucie humoru i teksty wywoływały u mnie głośny śmiech. Urocza seniorka skradła moje serce swoją osobowością i podejściem do niektórych spraw. Kobieta uwielbia swoją wnuczkę i chce dla niej jak najlepiej. Dlatego też, gdy poznała Kubę, stwierdziła, że będzie idealny dla Darii. Od samego początku polubiła mężczyznę, a z każdym kolejnym dniem, mówiła o nim coraz więcej i z miłą chęcią witała go, gdy przyjeżdżał z wizytą.
Ta lekko napisana historia bardzo często wywoływała u mnie głośny śmiech. Chichotałam i ocierałam łzy śmiechu. Jakie to było dobre! Te teksty i przekomarzania były świetne. Od samego początku mocno zaangażowałam się w lekturę i z uśmiechem na twarzy ją kontynuowałam. Nie obyło się też bez zawstydzenia i rumieńców na twarzy. Kilka razy zachowanie bohaterów mnie zirytowało, ale na szczęście ten stan nie trwał długo.
Podczas czytania bawiłam się bardzo dobrze i świetnie spędziłam ten czas. Myślę, że to jedna z tych historii, które zostają z czytelnikiem na dłużej.
Jeśli szukacie lektury, podczas której uśmiech nie będzie schodził Wam z twarzy, to ten tytuł sprawdzi się idealnie!!
Bardzo polecam 🖤
Wydawnictwo: Ostre Pióro
Data wydania: 2025-09-23
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 330
Dodał/a opinię:
zaczytanaa_rysow