Białoksiężnik. Miasto szatana - Lucy Windy Waters
Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.
To drugi tom fantastyki, który czytasz z wielkim zaangażowaniem. Coraz więcej niewiadomych i autorka pokazała, że każdy bohater ma swój czas. Żaden nie został pominięty, nawet ten zły.
Muszę pogratulować oprawy, jak i wnętrza tej książki. Jest ona jeszcze piękniejsza od poprzedniej. Te 4 ilustracje i księgi jakie czytają, są oddzielone w szarości. Brawo!!!
Ciężko jest kibicować w stu procentach jakiejś postaci. Mam dylemat. Kir i Iris,(tutaj widzę coś z Buffy i Angela) czy Alex i Neja (Motyw przeznaczenia. Uciekł mi przykład. W każdym razie to coś jak z "Tajemnice domu Anubisa" -Ozyrys i wybrana)
Inne wątki również wciągają, ale te dwa... Byłam jak w hipnozie.
Szczególnie te ostatnie strony, przed tym fragmetem z innego świata. Miałam takie WTF?
W tej części tematem przewodnim jest zaufanie.
Tak łatwo jest zwątpić w drugą stronę, ale jest tak, że sami jesteśmy stroną sporu.
Czy polecam?
Oczywiście. Ta historia jest nie tylko wielowymiarowa, ale też pokazuje, jak ważne jest trzymanie się razem.
Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu tej sagi.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"- Kim ty jesteś?
- Ciemnością.
- Ale ja cię nie potrzebuję, ja tobą władam.
Odpowiedział mu szatański śmiech.
- Głupcze, nie możesz mną władać, gdyż nie władasz światłem."
"Dawno temu podjął okrutną decyzję, stał się innym człowiekiem, uwierzył, że miłość między nimi umarła, podobnie jak część jego duszy. Czyżby nadal przez tyle lat...? Chyba podświadomie wybrał na zaklęcie ich wyznanie miłości. Dość tego! - nakazał sobie w myślach."
"Zanurzył twarz w jej włosach.
- Stella... tam...powiedziała cicho Neja.
Alex z wielką ulgą wypuścił powietrze.
- Nic jej nie będzie
- Skąd...?
- Po prostu wiem. Jak się czujesz?
- Dobrze.
Alex się uśmiechnął. Stęsknił się za tym zielonym spojrzeniem.
Neja dotknęła jego policzka.
- Uratowałeś mnie... znowu.
- Takie chyba moje przeznaczenie być twoim rycerzem. - Patrzył na nią i wiedział, że już nic go nie powstrzyma."
"- To dlatego...
-Tak, dlatego wiem, że chociaż jest jak sam Lucyfer, to nic jej nie zrobi.
- A ty skąd wiesz, że on trzyma te rzeczy? - Neja odsunęła się, aby móc na niego spojrzeć. Alex roześmiał się cicho. - Ominęła mnie jakaś przygoda i kłopoty?
- Na całe szczęście! Ileż razy można cię ratować, księżniczko?
- Tyle, ile trzeba."
"Dzisiaj mam inny cel: uwieść cnotliwą księżniczkę i pokazać jej, jak cudownie może być z bad boyem."
"- Nigdy nie będę walczyć o mężczyznę, nawet o niego. Nie dlatego, że go nie kocham, ale dlatego, że tej miłości nie ma już w nim.
[...]
- Zawsze warto jest spróbować uratować człowieka. Jeśli co inne mu pisane, to nie ma rady, ale należy podjąć próbę. My próbowaliśmy wszystkiego, ale nie pokonamy jego ciemności. Pomóż nam ocalić go przed nim samym."
"Czyste intencje to podstawa, wtedy cała reszta sama się obroni."
"Ludzie są ślepi. Widzą zazwyczaj tylko świat materialny. Ale są i tacy, którzy wiedzą więcej."
"- Wszystko, co nas spotyka, i wszystko, co do nas przychodzi, ma głębszy sens i zazwyczaj ukryty cel. Jeśli coś się powtarza, to znaczy, że to ważne, i wcześniej coś przeoczyliśmy. Należy wtedy wrócić do tego i podjąć kolejną próbę zrobienia tak, jak należy.
- Ale ja nie wiem, co należy.
- Tak ci się tylko wydaje
Mistrz podszedł do niego i położył mu dłonie na ramionach
- Serce najlepiej wyznacza azymut. Zajrzyj do niego i zobacz, co tam się kryje."
To nie jest kolejna historia o magii. To opowieść o bólu, o wyborach, o miłości – i o mocy, która może ocalić... albo zniszczyć. Alex ma dar, który...