Recenzja książki: Dotknąć prawdy

Recenzuje: Sylwia Szymkiewicz - Borowska

Syndrom Munchausena per procura… O, zgrozo!

 

Ta powieść budzi uczucia mieszane. Po jej lekturze czytelnika - poza oczywistym przerażeniem - ogarnia również niedowierzanie. Jak bowiem komukolwiek mogło przyjść do głowy coś takiego? Szok, szok i jeszcze raz szok - dla każdego. 

 

Główną bohaterką powieści Dotknąć prawdy jest Danielle Parkman, nowojorska prawniczka, samotna matka nastoletniego Maxa, chorującego na zespół Aspergera (odmiana autyzmu). Chłopak jest geniuszem komputerowym, ma jednak problemy z nawiązaniem bliższych relacji z otaczającymi go ludźmi. Do tego przytrafiają mu się dość gwałtowne wybuchy gniewu. Zakochuje się, jednak wkrótce dziewczyna go porzuca. Max zamyka się w sobie, z czasem zaczyna brać narkotyki, wreszcie - pojawiają się u niego myśli samobójcze. Dochodzi więc do takiego momentu w życiu matki i syna, w którym należy podjąć przełomowe decyzje. Decyzje, które zaważą na ich dalszym życiu. Wspólnie wyruszają do miasteczka Plano, w którym znajduje się jeden z najlepszych prywatnych ośrodków, leczących zaburzenia psychiczne. To tam Max ma zostać poddany leczeniu, które powinno pomóc chłopakowi. Czy to się uda? Czy w tym szpitalu rzeczywiście leczy się chorych psychicznie, czy może raczej zdrowych ludzi zamienia się w szaleńców? Komu można zaufać? Komu zależy na dobru pacjenta? Czy wszyscy kłamią? Niezliczona liczba pytań i tak mało czasu na poznanie odpowiedzi. Mało, bowiem zegar nieubłagalnie tyka. 

 

Powieść budzi konsternację. Opis wydawniczy zapowiada bowiem morderstwo, którego wyczekuje się od początku lektury. Tymczasem akcja rusza do przodu zupełnie niespodziewanie, niejednokrotnie wprawiając czytelnika w osłupienie. Czasem trudno uwierzyć w opisywane wydarzenia. Nie wszystkie fakty w powieści się zgadzają, widać drobne niedociągnięcia podczas prowadzenia narracji. Ale niezmiennie trwa się w szoku. Zwieńczenie opowieści, swego rodzaju wyjaśnienie opisywanych wydarzeń poraża. Czy jest naprawdę wiarygodne? To już trzeba sprawdzić samodzielnie.

 

Powieść z całą pewnością skłania do refleksji. Porusza, wciąga, absorbuje. I szokuje. To zdecydowanie pozycja warta przeczytania, godna polecenia chyba każdemu czytelnikowi. Napisana jest w sposób przystępny, bez zbędnych ozdobników, dzięki czemu czyta się ją jednym tchem i naprawdę trudno oderwać się od lektury. Mimo drobnych niedociągnięć - po Dotknąć prawdy sięgnąć po prostu trzeba. 

Tagi: Dotknąć prawdy , Dotknąć prawdy recenzja, Dotknąć prawdy książka, Antoinette Van Heugten Dotknąć prawdy , Antoinette Van Heugten recenzja, Antoinette Van Heugten książka, Antoinette Van Heugten

Kup książkę Dotknąć prawdy

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dotknąć prawdy
Książka
Dotknąć prawdy
Antoinette Van Heugten
Inne książki autora
Smak tulipanów
Antoinette Van Heugten 0
Okładka ksiązki - Smak tulipanów

Tego dnia na progu powitała ją jedynie martwa cisza. W kuchni Nora widzi zwłoki matki, w sypialni leży martwy nieznajomy mężczyzna, a po jej malutkiej...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Pokaż wszystkie recenzje