Recenzja książki: Dziewczynki ze Świata Maskotek

Recenzuje: MoNiuRka

„Dziewczynki ze świata maskotek” wpadły mi w oko od razu. Nie było innej możliwości jak tylko zaspokoić moją ciekawość i poznać losy tytułowej dziewczynki. Czy mi się to udało? Nie. Anja Snellman nie boi się trudnych tematów i stawia wiele pytań bez udzielenia na nie odpowiedzi. Niejednokrotnie podczas czytania musiałam robić krótkie przerwy, aby wszystko poukładać i przemyśleć. Książka nie wywołała na mojej twarzy uśmiechu czy oznak zadowolenia, wręcz przeciwnie - byłam w pełni skupiona, a w oku kręciła się łza. 

Okładka i tytuł sugerują łatwą, ckliwą historię dla nastolatek - nie można się jednak bardziej pomylić. Nie znajdziemy w niej bowiem nic zabawnego. Tragizm bohaterów jej opowiadań przedstawiony został wprost. Każda osoba w nich opisana doświadczyła życiowej tragedii, co nasunęło wiele pytań: czy człowiek zawsze jest w stanie podnieść się i iść przez życie dalej? Czy prawdą jest, że co go nie zabije, to go wzmocni? Czy można odzyskać utraconą wiarę w siebie?

Nigdy nie można być tego pewnym. Nie wiadomo, co nam przyniesie los, tak jak nie przewidziała tego ona, Maskotka - Jasmin. Niewinne zabawy, młodzieńczy bunt, bierność rodziców - to wszystko prowadzi prędzej czy później do tragedii.

Czy Jasmin miała na kogo liczyć? Nie. Rozwiedzeni rodzice nie poświęcali jej wystarczająco dużo, a czasem wcale, czasu. Tata założył drugą rodzinę, ojczym zmarł, a matka pracowała ponad normę w swoim prywatnym gabinecie. Niewiele znaczyło dla nich jej prawdziwe hobby. Pragnęli, by urzeczywistniła ich niespełnione marzenia. Dziewczyna była sama. Poza dziadkami, którzy na wszystko jej pozwalali, nie miała nikogo. Dopóty, dopóki nie pojawiła się Linda, nowa szkolna koleżanka. I właśnie wtedy tak naprawdę wszystko się zmieniło. Stopniowo, drobnymi kroczkami Jasmin posmakowała zakazanego świata. Opuszczanie zajęć, drobne kradzieże, sieć kłamstw, imprezy - to, z perspektywy jej dalszych losów, niewinne początki. 

„Dziewczynki ze świata maskotek” to bardzo pouczająca lektura. Otwiera nam oczy na wiele spraw, których nie traktujemy poważnie. Nie narzuca swojego zdania w przedstawionym przez autorkę temacie – zmusza nas byśmy sami wyciągnęli wnioski. Nie zapominajmy, że w świecie, w którym rządzi pieniądz, najważniejsza jest rodzina – dbajmy o nią nim będzie za późno. Pielęgnujmy nasze korzenie i nie oddalajmy się od siebie. Nie unikajmy trudnych tematów, ponieważ udawanie, że ich nie ma nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.

 

Tagi: Dziewczynki ze Świata Maskotek, Dziewczynki ze Świata Maskotek recenzja, Dziewczynki ze Świata Maskotek książka, Anja Snellman Dziewczynki ze Świata Maskotek, Anja Snellman recenzja, Anja Snellman książka, Anja Snellman

Kup książkę Dziewczynki ze Świata Maskotek

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dziewczynki ze Świata Maskotek
Książka
Inne książki autora
Bogowie na balkonie
Anja Snellman0
Okładka ksiązki - Bogowie na balkonie

Anyżka chce być jak inne nastolatki. Malować paznokcie. Tańczyć flamenco. Iść na koncert Madonny. Nic nadzwyczajnego. Nawet balkon chciałaby mieć zwyczajny...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
W głębi lasu
Harlan Coben
W głębi lasu
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Ulica Pazurkowa. Na tropie Ogryzka
Aleksandra Struska-Musiał;
Ulica Pazurkowa. Na tropie Ogryzka
Pokaż wszystkie recenzje