Recenzja książki: Gdy nadeszło życie

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Marcelinę i Magdę czytelnicy mieli już okazję poznać w powieści Anety Krasińskiej Gdy opadły emocje, gdy kobiety te wraz ze znajomymi z dawnych lat uroczyście świętowały dwudziestolecie matury. Wtedy autorka skoncentrowała się na historii Marceliny, na tym, jak potoczyło się i ułożyło jej życie. W tomie drugim, powieści Gdy nadeszło życie, przyglądamy się losom Magdy i nieoczekiwanym zmianom, jakie rozgrywają się w jej życiu.

Magda to niespełna czterdziestoletnia kobieta, spełniona zawodowo, zadeklarowana singielka, energiczna, wyluzowana i pewna siebie. Do czasu, gdy podczas spotkania klasowego trafia na dawnego przyjaciela, Darka. Po kilku randkach okazuje się, że Magda jest w ciąży, a Darek, który świata nie widzi poza swoją partnerką, staje na wysokości zadania, wprowadza się do mieszkania Magdy i planuje wspólną przyszłość. Kobieta nie jest gotowa na tak daleko idące i szybkie zmiany w swoim życiu. Poza tym, ciąża nie jest dla niej przyjemnym, błogosławionym stanem, ale sytuacją niekomfortową, utrudniającą życie i niekorzystnie wpływającą na samopoczucie. Magda czuje się rozdarta między planami i marzeniami z przeszłości, a sytuacją, która rozgrywa się w jej życiu właśnie teraz. 

Aneta Krasińska w swojej powieści pokazuje, że na wszystko musi przyjść odpowiedni czas, że aby zacząć nowy rozdział w życiu, najpierw trzeba zamknąć ten poprzedni. Przeszłość odciska się mocnym piętnem na życiu Magdy, choć kobieta nie chce tego przyznać ani przed najbliższymi, ani nawet przed samą sobą. Dopiero uporządkowanie wszystkich spraw, znalezienie dla każdego doświadczenia odpowiedniego miejsca i skoncentrowanie się na tym, co w danym momencie najważniejsze: na dziecku i kochającym partnerze pozwalają skierować życie Magdy na właściwe tory.

Gdy nadeszło życie pod względem konstrukcji przypomina wcześniejszy tom – powieść Gdy opadły emocje. Tutaj także znajomi (w węższym gronie) spotykają się w restauracji podczas imprezy – tym razem z okazji czterdziestych urodzin Marceliny. I może nie wspominają tak żywo szkolnych przygód czy licealnych wybryków, ale liczne retrospekcje z dalszej lub bliższej przeszłości urozmaicają opisy uroczystego świętowania okrągłych urodzin.

Powieść można podzielić na dwie części – pierwszą, w której opisywane jest wystawne, urodzinowe spotkanie w restauracji i drugą, zdecydowanie bardziej dynamiczną i wciągającą, w której autorka opisuje poród Magdy. To własnie ta część może wzbudzić zainteresowanie wielu czytelniczek – wszak szpitalne doświadczenia związane z przyjściem na świat dzieci każda matka wspominać i opisywać będzie z wielkim zaangażowaniem, to temat, który właściwie nigdy się nie kończy. A jeśli jeszcze odnajdziemy w opisywanych przez Anetę Krasińską realiach choć cząstkę swoich przeżyć, tym mocniej będziemy identyfikować się z bohaterką.

Gdy nadeszło życie czyta się szybko, to lektura na dwa-trzy dłuższe wieczory. Opisywane na kartach książki wydarzenia z naszej codzienności bliskie będą wielu czytelnikom. Cykl zamknąć ma powieść Gdy powrócił spokój. Czytelnikom pozostaje jedynie domyślać się, który z poznanych już wcześniej bohaterów stanie się w ostatnim tomie postacią pierwszoplanową.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Gdy nadeszło życie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Gdy nadeszło życie
Książka
Gdy nadeszło życie
Aneta Krasińska;
Recenzje miesiąca
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy