Recenzja książki: Pax. Droga do domu

Recenzuje: Magdalena Galiczek-Krempa

Czytelników z pewnością ucieszy fakt, że na rynku wydawniczym pojawiła się kontynuacja bestsellerowej powieści Pax Sary Pennypacker, jednej z najlepszych książek dla młodych czytelników, wydanych w ostatnich latach. Pax. Droga do domu po raz kolejny zabiera odbiorców w świat chłopca i lisa. Świat, który boleśnie odczuł skutki wojny. Świat, w którym na nowo trzeba nauczyć się żyć.

Peter ma już prawie czternaście lat. I chociaż jest jeszcze „formalnie” dzieckiem, to przeżycia ostatnich miesięcy mocno go ukształtowały. Po śmierci ojca jedyną rodziną, jaka mu pozostaje, jest dziadek, z którym nadal nie potrafi się porozumieć. Domek, który chłopak wbudował na poletku Voli – kobiety, która udzieliła mu schronienia – nie do końca daje mu poczucie bezpieczeństwa. Peter czuje się straszliwie samotny, zagubiony, wręcz – zapomniany. Postanawia wstąpić w szeregi Obrońców Wody, by wraz z nimi ratować ten bezcenny płyn i oczyścić go z zanieczyszczeń, jakie przyniosła wojna.

Pax jest już dojrzałym lisem. Wraz z Nastroszoną doczekał się trójki potomstwa. Gdy jednak w miejscu, które lisy obrały sobie za kryjówkę, przestaje być bezpiecznie, Pax wyrusza na poszukiwanie nowego schronienia. Niespodziewanie dołącza do niego maleńka córeczka. Pax wraz z lisiczką wędrują lasami, wzgórzami i dolinami, ale droga okazuje się trudna i bardzo wyczerpująca dla małego liska. Woda ze zbiorników wodnych, którą pije, okazuje się zatruta, co upośledza i jeszcze bardziej pozbawia sił lisiczkę.

Pax. Droga do domu to książka, w której naprzemiennie poznajemy dwie opowieści: Petera i Paxa. Historię poznajemy zatem z dwóch perspektyw. Obserwujemy działania i decyzje Petera, ale dostrzegamy też targające chłopcem uczucia. Peter za wszelką cenę stara się zagłuszyć ból w sercu: ból związany ze stratą wszystkiego, co kiedykolwiek kochał. Utrata rodziców, rozstanie z ukochanym lisem, niedopuszczanie do siebie świadomości, że może być dla kogoś ważny – wszystko to sprawia, że Peter zamyka się w szczelnej, twardej skorupie. Nie chce już nikogo kochać, bo boi się, że znów przyjdzie mu go stracić. Woli żyć z pustką w sercu i bez większego celu.

Pax odnajduje się w roli „dzikiego” zwierzęcia, jednak podskórnie czuje tęsknotę za swoim chłopcem. Instynkt każe mu unikać ludzi, ale zaufanie do Petera nie przemija. Gdy mała lisiczka zaczyna niedomagać, Pax wie, że jedyną osobą, jaka może mu pomóc, jest chłopiec.

Pax. Droga do domu to powieść, którą można odczytywać na wiele sposobów. Z jednej strony to być przepiękna historia o przyjaźni człowieka i zwierzęcia, która nie mija nawet w najtrudniejszych czasach i mimo dłuższego rozstania. To również historia o bezgranicznym zaufaniu i o tym, że prawdziwemu przyjacielowi gotowi jesteśmy powierzyć bezpieczeństwo i życie naszych najbliższych. To też książka o tym, że bez miłości nikt nie potrafi żyć. Że tylko otwierając się na innych ludzi: na ich dobro, serdeczność i pomoc, którą chcą się z nami dzielić, możemy odnaleźć sens istnienia. To – wreszcie – powieść drogi. Drogi, która uczy pokory, ale też skłania do zastanowienia nad sobą, nad tym, co ważne i nad tym, co błahe.

Wspominana na stronach opowieści wojna może być metaforą dla degradacji środowiska, do której przyczynia się destrukcyjna działalność człowieka. Autorka pokazuje, jak tragiczne skutki niosą działania człowieka: chociażby zatruwanie wody, która jest przecież nośnikiem życia, powoduje w dalszej perspektywie wymieranie zwierząt i dewastację flory.

Język powieści jest bardzo przystępny, a „złote myśli” serwowane przez autorkę są jasne i zrozumiałe nawet dla najmłodszych odbiorców. Bo to przede wszystkim do młodych czytelników skierowany jest Pax i jego kontynuacja – Pax. Droga do domu. Jednak równie dużo przyjemności przyniesie lektura książki Sary Pennypacker dorosłym czytelnikom. To bowiem wzruszająca historia, pokazująca w prosty sposób, co jest najważniejsze w życiu.

Powieść, podobnie jak tom pierwszy, została zilustrowana przez Jona Klassena. Rysunki świetnie komponują się z treścią publikacji, są pełne emocji i dynamiki.

Lektura książki Pax. Droga do domu nie wymaga znajomości pierwszego tomu. Wszystkie wydarzenia zostały w skrócie przybliżone, zatem czytelnik nie będzie czuł się zagubiony. Jednak jeśli ktoś chciałby wejść w nastój opowieści tak mocno przywodzącej na myśl atmosferę Małego Księcia, bez wahania powinien sięgnąć po Paxa. Czas spędzony z powieściami Sary Pennypacker z pewnością nie będzie stracony.

Tagi: dla młodzieży

Kup książkę Pax. Droga do domu

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Pax. Droga do domu
Książka
Pax. Droga do domu
Sara Pennypacker
Inne książki autora
Realny świat
Sara Pennypacker0
Okładka ksiązki - Realny świat

Pewnego lata dwoje dzieci odkrywa pośrodku miejskiego zgiełku zaczarowaną krainę. Ware nie może się doczekać wakacji: będzie wreszcie mógł do woli...

Klementynka
Sara Pennypacker0
Okładka ksiązki - Klementynka

Ten tydzień nie był dobry dla Klementynki Wszystko zaczęło się od tego, gdy chciała pomóc koleżance, która niechcący skleiła sobie włosy klejem. Potem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy