Recenzja książki: Pola makowe

Recenzuje: auraliteracka

Gdyby ból po stracie można było po prostu wymazać, wyłączyć jak zbędny odbiornik energii, czy ludzkość stałaby się szczęśliwsza? A może wręcz przeciwnie - zatraciłaby cząstkę swojego człowieczeństwa? Nikki Erlick w swojej najnowszej powieści zabiera nas w niezwykle intymną, a zarazem niepokojącą podróż do serca kalifornijskiej pustyni, gdzie wznosi się klinika obiecująca rzekomy cud: przespanie najtrudniejszego okresu żałoby. Autorka tworzy frapujący konstrukt psychologiczny i filozoficzny, rzucając wyzwanie naszej definicji cierpienia oraz pamięci.

W strukturze tej opowieści odnajdujemy klasyczny, głęboko zakorzeniony w literaturze motyw drogi. Śledzimy losy grupy poturbowanych przez życie rozbitków, którzy w wynajętym, kanarkowożółtym samochodzie przemierzają kolejne stany. Ava, borykająca się z lękami ilustratorka podróżująca z psem, szuka kontaktu ze swoją genialną, lecz emocjonalnie oddaloną siostrą Ellis - założycielką kontrowersyjnego ośrodka. Strażak Ray pragnie odpowiedzi na pytania dotyczące zmarłego brata, który wcześniej poddał się terapii, a Sasha, odrzucona w procesie rekrutacji do kliniki, próbuje przepracować stratę narzeczonego i dręczące ją poczucie winy. Towarzyszy im najmłodsza Sky, stanowiąca rodzaj katalizatora dla emocji grupy. Ta wspólna przestrzeń zmęczonego auta staje się konfesjonałem, w którym bohaterowie stopniowo zdejmują pancerze, odsłaniając przed sobą - i przed nami - skomplikowane odcienie własnego bólu.

Styl Erlick cechuje się ogromną wrażliwością, elegancją oraz nostalgicznym, niespiesznym rytmem. Autorka pisze z niebywałą empatią, unikając taniego melodramatyzmu czy moralizatorstwa. Jej proza balansuje na pograniczu literatury pięknej i powieści obyczajowej z subtelnym, niemal niedostrzegalnym rysem spekulatywnym. Całość wzbogacają umiejętnie wplecione fragmenty artykułów prasowych, wywiadów medycznych oraz wypowiedzi byłych pacjentów kliniki, co nadaje opisywanej rzeczywistości intrygującego realizmu i pozwala czytelnikowi spojrzeć na problem z szerszej, społecznej perspektywy.

Mocną stroną powieści jest bez wątpienia wielowymiarowe i dojrzałe podejście do tematu straty. Erlick nie ogranicza żałoby jedynie do fizycznej śmierci bliskich. Bada ją również przez pryzmat rozpadu relacji, utraconych marzeń i porzuconych wersji samego siebie. Cudownie nakreślona została postać Ellis Jones - postaci pełnej sprzeczności, uwikłanej we własny, głęboko skrywany sekret. Autorka w genialny sposób unika podawania gotowych odpowiedzi, zmuszając nas do ciągłego zadawania sobie pytania: czy ucieczka od cierpienia nie skutkuje emocjonalnym otępieniem? Wizja pacjentów, u których skutkiem ubocznym terapii staje się absolutne zobojętnienie, budzi autentyczny egzystencjalny dreszcz.

Książka nie ustrzegła się jednak pewnych potknięć. Największym manankamentem jest niewykorzystany w pełni potencjał samej koncepcji Pól Makowych. W drugiej połowie powieści, gdy historia drogi dobiega końca, autorka zbyt mocno ucieka w sferę czysto obyczajową, pozostawiając techniczne, naukowe i etyczne aspekty funkcjonowania ośrodka w niedopowiedzeniu. Co więcej, momentami refleksje bohaterów i opisy ich stanów duchowych zaczynają niebezpiecznie zbliżać się do literackich truizmów i niepotrzebnych powtórzeń, co może wywołać u odbiorcy poczucie znużenia oraz wrażenie, że akcja za bardzo dryfuje w stronę nostalgicznej monotonii.

To książka, która potrafi głęboko poruszyć i zasiać w człowieku ziarno niepokoju, a jednocześnie - paradoksalnie - przynieść ogromne pokrzepienie. Urzekła mnie symbolika tytułowego maku, który potrafi zaadaptować się do najtrudniejszych warunków i wyrosnąć na zgliszczach. Choć powieść dotyka najmroczniejszych zakamarków ludzkiej psychiki, zamykałam ją z poczuciem wewnętrznego ciepła. Erlick przypomina nam bowiem o prawdzie starej jak świat: cierpienie jest nierozerwalną ceną miłości, a ucieczka przed nim bywa gorsza niż sam ból. To mądra, niezwykle potrzebna lektura, która uczy akceptacji własnych blizn.

Tagi: Proza literacka

Kup książkę Pola makowe

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Pola makowe
Autor
Książka
Pola makowe
Nikki Erlick
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy