Recenzja książki: Powrót

Recenzuje: Sławomir Krempa

Profesor Antoni Samborski zrobił coś, czego się wstydzi. Ponownie dokonał w swym życiu wyboru, który niegdyś wydałby mu się niedopuszczalny. W dodatku jest samotny, coraz mocniej odczuwa zbliżającą się starość, rozszedł się z żoną, a zachwyty nad pięknymi amerykańskimi studentkami tylko na chwilę pozwalają zagłuszyć poczucie, że jego życie jest niepełne. Czy właśnie dlatego podczas kolacji u przyjaciół pije zbyt dużo, a potem siada za kierownicą? Czy to alkohol sprawia, że zaczyna zastanawiać się nad tym, czy gdyby we wczesnej młodości dokonał innych wyborów, gdyby wiedział to, czego świadom jest jako pięćdziesięciopięciolatek, jego życie byłoby inne, lepsze?

Podobne myśli dręczą pewnie większość dorosłych, którzy nie są w pełni zadowoleni ze swojego życia. Ale w przeciwieństwie do nich, Samborski będzie miał okazję sprawdzić, „co by było, gdyby…” Za sprawą niezwykłego przypadku na nowo staje się nastoletnim Antkiem, zachowując całe swoje życiowe doświadczenie i wiedzę o tym, co ma nastąpić. Także o drobnym z pozoru wydarzeniu, które – jak się zdaje – na trwałe wpędziło go w kompleksy i pozbawiło szans na miłość wymarzonej dziewczyny, Hani.

Punkt wyjścia w powieści Romualda Aldka Romana wydaje się najzupełniej nieprawdopodobny, ale na nim „fantastyka” się kończy. Wraz z głównym bohaterem przenosimy się bowiem do Zakopanego czasów Gomułki. Do pensjonatu, w którym kilka pokoi zajmowali bliscy Antka. Despotyczny ojciec, coraz mocniej kompensujący swe frustracje swoistym okrucieństwem wobec bliskich. Nieśmiała matka, niespełniona malarka. I coraz bardziej chora babka. Kobiety – a wraz z nimi Antek – cierpią biedę, nie dojadają, nie mogą pozwolić sobie nie tylko na luksusy, ale nawet na elementarny komfort życia. Chłopak śpi w jednym pokoju z matką, nie mogąc marzyć o jakiejkolwiek prywatności. Swe kompleksy przenosi do szkoły, pozostając raczej outsiderem. Jego największą przyjaciółką jest Hania. Hania, która powoli staje się kobietą, gdy on wciąż jeszcze jest tylko pryszczatym nastolatkiem.

Nie będzie dla czytelników zaskoczeniem, że gdy ten nastolatek zyska doświadczenie życiowe dorosłej osoby, wiedzę na temat realiów PRL-u i znajomość ludzi, będzie w stanie poradzić sobie o wiele lepiej niż dotychczas. A jednak i ten nastolatek będzie w stanie czegoś nauczyć profesora Samborskiego. Pewne sprawy, które dotychczas wydawały się oczywiste, przestaną takimi być. Pewne wybory i ludzie nabiorą zupełnie innego znaczenia. Okaże się też, że profesora Samborskiego z nastoletnim Antkiem łączy o wiele więcej, niż gotów byłby przyznać.

Powrót to z jednej strony opowieść o tym, co nas kształtuje. O naszych kompleksach, bolesnych doświadczeniach z przeszłości, krótkotrwałych chwilach euforii i zdecydowanie dłuższych zmaganiach z rzeczywistością. Ale to także opowieść o złudzeniach, którymi karmimy się na różnych etapach życia. O tym, że nigdy nie jest za późno, by coś zmienić, by odnaleźć we własnym wnętrzu choć cząstkę dawnego siebie. I o tym, że życie jest za krótkie, aby pogrążać się w nieustającej frustracji.

Poważne tematy i problemy porusza Roman jednak na marginesie naprawdę wciągającej historii o nastolatku, który próbuje sprawić, by zaakceptowało go otoczenie, który próbuje uporządkować swoje relacje z bliskimi, zapewnić rodzinie godny byt, nie dopuścić do własnej kompromitacji i zdobyć upragnioną miłość. Historii lekkiej, pełnej poczucia humoru, snutej językiem przypominającym gawędę, trochę – góralskie bajania i legendy. Chociaż Antek góralem nie jest, chociaż wiele dzieli go od wywodzących się z Zakopanego kolegów z klasy, to przecież przesiąkł tym miejscem, jego charakterem i specyfiką. Właśnie – Zakopane, które jest kolejnym bohaterem tej historii. Nie ma w niej może wiele gór – są one raczej milczącymi świadkami wydarzeń niż jej bohaterami, lecz Romuald Aldek Roman bardzo przekonująco ukazuje miasto, którego już nie ma, a także czasy, w jakich funkcjonowało. Czasy PRLu, wiecznych niedoborów i braków, kombinowania, wzajemnych przysług, a jednocześnie czasy zaskakująco przyjazne ludziom naprawdę zaradnym. Także ze względu na tę prawdziwość, zwyczajność całej historii, jej osadzenie w konkretnym miejscu i czasie Powrót okazuje się lekturą bardzo przystępną, lecz autentycznie satysfakcjonującą.

Kup książkę Powrót

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Powrót
Książka
Powrót
Romuald Aldek Roman
Recenzje miesiąca
Pasażer na gapę
Adrian Bednarek
Pasażer na gapę
Plan Huberta
Kluss Ewelina, Prokopek-Pyśk Marta
Plan Huberta
Trefny Tatuś
David Walliams;
Trefny Tatuś
Nigdzie indziej
Tommy Orange
Nigdzie indziej
Dom lalek
Edyta Świętek
Dom lalek
Pokaż wszystkie recenzje