Recenzja książki: Przewodnik po wyspie

Recenzuje: mrowka

Fotografia zamieszczona na okładce książki „Przewodnik po wyspie” jak i tytuł publikacji Czytelnika, przywodzą na myśl foldery i broszury reklamowe biur podróży. Sielski widok – lazurowe morze i maleńkie zielone wyspy – przynosi ukojenie i zaprasza do lektury. Senko Karuza nie skłania się jednak ku przedstawianiu atrakcji turystycznych Chorwacji, a pokazuje jedną z bajecznych wysp z punktu widzenia jej stałych mieszkańców. W ten sposób Chorwacja przestaje sięjawić jako region idealny na wakacyjny wypoczynek, a zaczyna odsłaniać nieznane dotąd oblicze.

 

Senko Karuza w swoim tomiku wyzyskuje opowieści o zwykłej, a przecież egzotycznej codzienności mieszkańców oddzielonej od lądu, niemal baśniowej krainy. Dzieciństwo i młodość spędził pisarz na adriatyckiej wyspie Vis – literacka podróż do przeszłości jest zatem zaprawiona lekką nutką nostalgii, równoważonej pełnym ciepła humorem. „Przewodnik po wyspie” to zbiór króciutkich opowiadań – refleksji na temat życia na wyizolowanym terenie. Autor wciela się w rozmaite postacie – czasem poluje na szczygły, raz szuka przepisu na ciasto marmurkowe, raz jest stary i rozgoryczony, to znowu pełen sił witalnych.

 

Refleksyjnej ocenie poddawane jest absolutnie wszystko, od rdzennych mieszkańców wyspy, turystów i nowobogackich, którzy próbują kupić sobie szczęście, od przypadkowych przechodniów po – zwyczaje ludzi, poobiednie drzemki, potrawy przygotowywane na wyspie, zajęcia i prace przy gospodarstwach. Egzystencja na oddzielonej od świata wyspie płynie zupełnie inaczej. Tu obco poczują się ci, którzy ciągle gonią za pieniędzmi, najlepiej zaś odnajdą się ludzie żyjący w zgodzie z rytmem natury. Nie znaczy to, że czas płynie tu leniwie – wyspa, którą przedstawia Senko Karuza, to nie utopia, nie zawsze wszystko układa się tu po myśli mieszkańców.

 

Choć wydaje się po lekturze opowiadań z tomiku, że rzeczywistość przedstawiona to arkadia, w porównaniu z zabieganiem i pośpiechem, z jakim większa część odbiorców ma do czynienia na co dzień. Niekiedy aż trudno uwierzyć w prezentowane w tej książce obrazy... „Przewodnik po wyspie” nie przedstawia Chorwacji znanej z reklam czy ofert biur turystycznych. Przenika w głąb jednej z wysp, dociera do elementów nieznanych i niedostępnych zwykłemu zwiedzającemu i pokazuje je nie jako atrakcję turystyczną, ale jako niedostępne zjadaczom chleba obszary i zwyczaje. Senko Karuza wyłapuje to, co stanowi o niezwykłości wyspiarskich obrazów, rekonstruuje mentalność mieszkańców i kontrastujących z nimi turystów. Dla pisarza to środowisko naturalne – może więc bez przekłamań stworzyć godną zaufania i podziwu relację o miejscu odmiennym od tych, które znamy.

 

Ogromną zaletą tej książki jest jej odmienność, nieprzystawalność do zwykłych podróżniczych opisów. Ale chociaż Senko Karuza stawia na oryginalność, tworzy też uniwersalną opowieść o człowieku, o jego tęsknocie za wolnością, spokojem czy szczęściem. To historia o iluzji, zderzeniu wyobrażeń i marzeń z rzeczywistością: bo nawet mieszkańcy wyspy nie zawsze chcą dostrzegać jej sielankowość, uciekają we wspomnienia i kreują zupełnie inny obraz siebie. Pokazuje Karuza, jak pytania zmieniają się w pragnienia i jak to, co dla jednych wydaje się rajem, innym nie przynosi zadowolenia. Motyw przyjemności, szczerości, zadowolenia i spełnienia powraca w tych opowiadaniach bardzo często. Przy czym możliwe do uchwycenia szczęście wywoływane bywa przez z pozoru banalne czynniki – wypicie kawy na rynku czy pozbycie się wyjątkowo irytującej muchy. Szczęście przynosi obecność zdziczałego kota, którego nie da się wytresować ani oswoić, a także poczucie własnej wartości, niezłomność charakteru i duma.

 

Życie na wyspie toczy się innym trybem – to próbuje autor przekazać w niebanalny sposób. Mnóstwo w książce miejscowych określeń, także składających się na obraz wyspy – na końcu tomiku znajduje się słowniczek pojęć. Trzeba też wspomnieć o pracy tłumaczki, która by wiernie oddać sens mikroopowieści, poznawała życie na wyspie, mentalność ludzi i ich przyzwyczajenia. Jej komentarz zamieszczony na końcu książki to dodatkowe opowiadanie, równie niezwykłe, egzotyczne, a przy tym bliskie każdemu czytelnikowi. „Przewodnik po wyspie” pozwala odbyć ciekawą literacką podróż.

Tagi: Przewodnik po wyspie, Przewodnik po wyspie recenzja, Przewodnik po wyspie książka, Karuza Senko Przewodnik po wyspie, Karuza Senko recenzja, Karuza Senko książka, Karuza Senko

Kup książkę Przewodnik po wyspie

<
Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Przewodnik po wyspie
Książka
Przewodnik po wyspie
Karuza Senko
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy