Recenzja książki: Rok, w którym szukałam sensu i ukojenia. Między wiarą, terapią a biznesem

Recenzuje: auraliteracka

Współczesny reportaż wcieleniowy to gatunek niezwykle wymagający, balansujący na cienkiej granicy między chłodnym obiektywizmem badacza a głęboką, osobistą emfazą. Autorka rzuca wyzwanie zjawisku, które w ostatnich latach bezpardonowo zdominowało przestrzeń medialną i społeczną - rynkowi nowej duchowości. Efektem jej wielomiesięcznej, niezwykle intensywnej pracy u podstaw jest publikacja dojrzała, poruszająca i - co najważniejsze - uderzająco uczciwa. To nie jest powierzchowny zbiór anegdot zebranych z poziomu wygodnego fotela, lecz pełnowymiarowe świadectwo autentycznego wejścia w alternatywny świat, który dla jednych staje się ostatnią deską ratunku, a dla innych intratnym biznesem.

Największą i bezdyskusyjną mocą tej książki jest głęboko humanistyczna, wręcz czuła perspektywa, z jakiej autorka spogląda na swoich bohaterów. W świecie zdominowanym przez cynizm i łatwość oceniania, pisarka wykazuje się ogromnym taktem oraz empatią. Choć z reporterskim zacięciem obnaża naiwność niektórych rytuałów, intelektualną płyciznę założeń New Age czy rażący brak odpowiedzialności ze strony samozwańczych przewodników, nigdy nie osuwa się w tanią kpinę czy protekcjonalny ton. Doskonale rozumie, że u podstaw poszukiwań magicznych rozwiązań niemal zawsze leży głęboki ludzki dramat - ból, samotność, wypalenie i egzystencjalna pustka. Konstruując tę opowieść, autorka zachowuje godny podziwu balans. Z jednej strony bezkompromisowo punktuje merkantylną i drapieżną stronę biznesu opartego na sprzedaży nadziei, z drugiej zaś potrafi z pokorą przyznać, że niektóre z tych niekonwencjonalnych doświadczeń przynoszą realną, psychologiczną ulgę, nawet jeśli wymykają się one akademickim definicjom. Książka broni się także znakomitym osadzeniem socjologicznym - celnie diagnozuje, dlaczego jako społeczeństwo tak desperacko poszukujemy nowych form transcendencji i co tak naprawdę próbujemy nimi zastąpić.

Słabszą stroną tej publikacji może okazać się dla niektórych odbiorców jej skrajnie subiektywny, intymny wektor. Momentami osobiste zaangażowanie autorki i jej własne, emocjonalne reakcje wysuwają się na pierwszy plan, co u bardziej sceptycznie nastawionych czytelników może wywołać poczucie obcowania z literaturą opartą na zbyt osobistej, chwilami wręcz uległej perspektywie. Ten wysoki poziom szczerości i odsłonięcia własnych słabości - choć dla jednych będzie gwarantem autentyczności - dla innych może nieznacznie osłabić pozycję reportażystki jako zdystansowanego obserwatora. Ponadto, ogromna intensywność i wielość opisanych doświadczeń sprawia, że w niektórych partiach tekstu dynamika reportażu ustępuje miejsca pewnej powtarzalności motywów, co nieznacznie zwalnia tempo narracji.

Pod względem stylistycznym książka prezentuje najwyższy reporterski kunszt. Język autorki jest niezwykle plastyczny, płynny i angażujący. Pisarka potrafi z wielką precyzją oddać ulotną atmosferę mistycznych ceremonii i skomplikowaną dynamikę grupowych uniesień, nie tracąc przy tym reporterskiej jasności przekazu. Unika pretensjonalnego, pseudonaukowego żargonu oraz nowomowy współczesnych guru, dzięki czemu tekst czyta się z zapartym tchem, niczym rasową opowieść o wyprawie w nieznane rejony ludzkiej psychiki.

Doceniam przede wszystkim odwagę autorki do stanięcia w prawdzie - zarówno wobec badanych zjawisk, jak i wobec samej siebie. To książka szalenie potrzebna, która w dobie powszechnego zagubienia nie tyle ocenia, ile próbuje zrozumieć mechanizmy rządzące współczesną potrzebą wiary. Autorka stworzyła reportaż fascynujący, momentami bolesny, ale niosący za sobą ogromną wartość poznawczą i terapeutyczną. To lektura, która zostaje w człowieku na długo po zamknięciu ostatniej strony.

Tagi: Reportaż i dziennikarstwo śledcze

Kup książkę Rok, w którym szukałam sensu i ukojenia. Między wiarą, terapią a biznesem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Rok, w którym szukałam sensu i ukojenia. Między wiarą, terapią a biznesem
Inne książki autora
Jak zostałem Prezesem
Monika Sobień-Górska0
Okładka ksiązki - Jak zostałem Prezesem

Kulisy "Ucha Prezesa", opowiedziane przez twórcę tego najpopularniejszego polskiego serialu internetowego, który obejrzały miliony ludzi, a kwestia, czy...

Depopulacja
Monika Sobień-Górska0
Okładka ksiązki - Depopulacja

Pięciu chirurgów klatki piersiowej z Europy i USA zaczyna nagle chorować na niespotykaną odmianę mielofibrozy - choroby powodującej zwłóknienie szpiku...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy