Recenzja książki: Sny umarłych

Recenzuje: Danuta Awolusi

Sny umarłych to proza, której odbiór wykracza poza zwyczajną lekturę. To doświadczenie na różnych poziomach. Coś, co przeszywa i pozostawia w zdumieniu. Bora Chung to mistrzyni słowa, a jej powieść stanowi prawdziwą ucztę dla umysłu.

recenzja Sny umarłych

Tae-gyeong spotyka swojego dawnego kolegę, który zginął w wypadku samochodowym. Kolega ten nawiedza go w snach i poza nimi, by zmusić go do rozwikłania zagadki. Tae-gyeong próbuje więc dowiedzieć się czegoś więcej, a jednocześnie sam tonie w udręce.

Druga narracja, tym razem pierwszoosobowa, to perspektywa nieumarłej kobiety. Aby poczuć ciepło i energię, bohaterka musi wystawiać się na przemoc fizyczną. Jej relacja z Tae-gyeongiem jest niebezpieczną, budzącą grozę mieszanką upodlenia i gwałtu, przeplataną dziwną czułością. To zdumiewające zobrazowanie tego, czym właściwie przemoc jest. Jakie daje „korzyści“, a co człowiekowi odbiera. Bora Chung z wprawą przemyka między wersami, nie ganiąc ani nie chwaląc aktów zadawania bólu. Pozwala, by czytelnicy sami odczuli ich niszczącą moc.

Choć Sny umarłych to opowieść, która układa się w spójną całość, w rzeczywistości przypomina robota zespawanego z różnych części, który działa, ale trudno zgadnąć, co się w nim kryje. Niemal każdy fragment wywołuje lekki mętlik w głowie. Świetnie współgra to z tytułem. Ta powieść przypomina sen. W snach wszystko może się wydarzyć i nic nie może zostać jednoznacznie zinterpretowane. A sama narracja okazuje się dla czytelnika wielką niespodzianką.

Powieść Chung jest brutalna i mało w niej dobra. Cały czas stąpamy po kruchym lodzie, bo w ludzkiej naturze tkwi dogłębne zepsucie. Tkwi w niej skłonność do największego okrucieństwa i podłości. A sprawiedliwości rzadko staje się zadość. Na dodatek nasz gatunek dąży do autodestrukcji…

Badania pokazują, że podczas snu ludzki mózg działa w szaleńczym tempie. Dzieją się w nim rzeczy trudne do pojęcia i opisania. I taka właśnie jest opowieść Bory Chung, która porusza umysł i pobudza wyobraźnię. Dlatego ta lektura jest wspaniałym doświadczeniem, wartym przeżycia!

Tagi: literatura piękna

Kup książkę Sny umarłych

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Sny umarłych
Książka
Sny umarłych
Bora Chung
Recenzje miesiąca
Paderborn
Remigiusz Mróz
Paderborn
Fałszywa królowa
Mateusz Fogt
Fałszywa królowa
Jesteś jak kwiat
Beata Bartczak
Jesteś jak kwiat
Kolekcjoner
Daniel Silva
Kolekcjoner
Miłość szyta na miarę
Paulina Wiśniewska
Miłość szyta na miarę
Między nami jest Śmierć
Patryk Żelazny
Między nami jest Śmierć
Zagraj ze mną miłość
Robert D. Fijałkowski ;
Zagraj ze mną miłość
Forget Me Not
Julie Soto
Forget Me Not
Ktoś tak blisko
Wojciech Wolnicki (W. & W. Gregory)
Ktoś tak blisko
Róża Napoleona
Jacobine van den Hoek
Róża Napoleona
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy