Recenzja książki: Zbrodnia i kara

Recenzuje: Katarzyna Krzan

Kiedy Fiodor Dostojewski skończył pisać swoją chyba najbardziej znaną powieść miał 45 lat, miał za sobą zesłanie na Syberię, wieloletnią katorgę i miłość swojego życia. Cudem uratowany sprzed plutonu egzekucyjnego, z pewnością był osobą, która umiała docenić wartość życia. Jako jeden z najwybitniejszych rosyjskich myślicieli i pisarzy, tworzył dzieła, które do dziś poruszają miliony czytelników. Głównie za sprawą zawartych w nich uniwersalnych prawd, co w połączeniu z wiernie oddanymi realiami epoki wciąż robi wrażenie.

 

Zbrodnia i kara, jak powszechnie wiadomo, porusza problem indywidualnej etyki, a zarazem kwestionuje prawo wybitnej jednostki do przekraczania ogólnie obowiązujących norm moralnych. Raskolnikow jest postacią, która kontestuje zasady społeczne, uważając, że ma prawo je przekraczać, gdyż doskonale je poznał. Z drugiej strony zdaje sobie boleśnie sprawę z tego, że mimo wszystko przynależy do społecznych struktur i jest czymś nieuniknionym, że musi w konsekwencji poddać się ich prawom.

 

Walka między tym, co indywidualne a tym, co społecznie ugruntowane, staje się przyczyną jego cierpienia, głębokiego poczucia niesprawiedliwości, które w końcu znajduje wyraz w popełnionej przez niego zbrodni. Zabicie starej lichwiarki jest przejawem zarówno rozpaczy, jak i chęci zysku. Stara, mało ważna w jego mniemaniu kobieta posiada w nadmiarze to, czego jemu, biednemu studentowi brakuje, a jest przecież jednostką wybitną, znaczącą więcej niż byle jaka kobiecina. Takie myślenie doprowadza go do przestępstwa, występku przeciwko prawom, których powinien być rzecznikiem. Raskolnikow boleśnie zdaje sobie sprawę z wagi wykroczenia, dlatego uznaje, że jedynym sposobem odkupienia może być poddanie się karze.

 

Dzięki temu będzie mógł pogodzić się ze społeczeństwem, ale i z własnym sumieniem. Boohater przyjmuje więc w ostatecznym rozrachunku prawa ustanowione przez społeczeństwo, uznaje, że jednostka nie może stawać ponad nie. Czy był to wynik przemyśleń samego Dostojewskiego, skazanego na łagry, czy też chęć pokazania, że akceptuje społeczne prawa? Tego nie wiemy. Z powieści wynika jednakże znaczące przesłanie – miłość jest tym, co potrafi zmazać winy, uczynić człowieka lepszym, zmienić zbrodniarza w pełnoprawnego członka społeczeństwa.

 

Zresztą interpretacji tej wielkiej powieści jest wiele. Wiedzą o tym doskonale maturzyści, od lat powtarzający te same slogany. Sięgając jednak głębiej, warto odnieść opowiedzianą tu historię także do współczesności, poszukać podobnych opowieści w przekazach medialnych, posłuchać o więźniach, którzy odnajdując miłość, znaleźli swoje miejsce w świecie na nowo. Może to jest właśnie ów klucz do szczęścia?

 

Na okładce nowego wydania powieści widnieje człowiek z oczami zasłoniętyi czarnym prostokątem, jak zwykło się to robić z podejrzanymi, by chronić ich, czyniąc jednocześnie anonimowymi. Jak jednak pokazuje powieść, anonimowość nie chroni przed wielkimi dylematami moralnymi, z którymi zmierzyć się musi Raskolnikow. Za każdym czarnym paskiem kryje się dramat. Warto o tym pamiętać, odkrywając na nowo jedną z największych rosyjskich powieści. 

Kup książkę Zbrodnia i kara

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Zbrodnia i kara
Książka
Zbrodnia i kara
Fiodor Dostojewski
Inne książki autora
Łagodna i inne opowiadania
Dostojewski Fiodor0
Okładka ksiązki - Łagodna i inne opowiadania

Opowiadania Dostojewskiego powstawały właściwie przez całe życie pisarza. Osiągnął w nich głębię i formę mistrzowską. Znajdując punkt wyjścia w prostej...

Gracz
Dostojewski Fiodor0
Okładka ksiązki - Gracz

Fiodor Dostojewski był hazardzistą, podobnie jak główny bohater jego opowieści Aleksy Iwanowicz. Gracza napisał niewiarygodnie szybko, w ciągu miesiąca...

Cytaty z książki

Cierpienie i ból nieodłącznie towarzyszą szerokim horyzontom myślowym i głęboko współczującemu sercu.


Więcej
Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
A wokół nas pomarańcze
Weronika Tomala
A wokół nas pomarańcze
Déja vu
Jolanta Kosowska
 Déja vu
Imperium
Conn Iggulden
Imperium
Meduzy nie mają uszu
Adle Rosenfeld
Meduzy nie mają uszu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy