Recenzja książki: Zwariowane Przygody Pana Brumma (część 2)

Recenzuje: auraliteracka

Świat literatury dziecięcej bywa wymagający, a stworzenie bohatera, który bawi pokolenia, to prawdziwa sztuka. Właśnie dlatego z tak dużą ciekawością sięgnęłam po kolejny zbiór opowiadań o perypetiach Pana Brumma oraz jego wiernych towarzyszy, Borsuka i Kaszalota. Ten sympatyczny, choć momentami ujmująco nieporadny niedźwiedź powraca w formie, która z pewnością wywoła uśmiech na twarzach wielu czytelników, oferując dawkę absurdalnego humoru skompresowaną w trzech dynamicznych historiach.

Największą siłą tej publikacji jest jej warstwa graficzna, która w zasadzie przejmuje rolę głównego narratora. Ilustracje mają w sobie magnetyczną, nieco ekscentryczną kreskę - początkowo mogą wydawać się nieszablonowe, jednak przy bliższym poznaniu całkowicie hipnotyzują i budują niepowtarzalny klimat. Wizualna strona książki przypomina momentami strukturę komiksową, gdzie rysunkowe gagi i detale ukryte w tłach mówią znacznie więcej niż sam tekst. To doskonały zabieg, ponieważ dynamiczne i zabawne ilustracje sprawiają, że najmłodsi z ogromną chęcią wracają do przeglądania tych stron samodzielnie. Dodatkowo wydawca zadbał o dużą, przejrzystą czcionkę, co w połączeniu z oszczędną ilością tekstu czyni tę pozycję idealnym narzędziem dla dzieci stawiających pierwsze kroki w nauce samodzielnego czytania. Sam koncept Pana Brumma - bohatera, który na każdy życiowy problem, od za ciasnej garderoby po skomplikowane reguły gier planszowych, reaguje własną, rozbrajającą logiką - jest po prostu genialny w swojej prostocie.

Książka nie jest jednak pozbawiona drobnych mankamentów, które wynikają bezpośrednio z jej specyficznej konstrukcji. Ze względu na to, że historie są bardzo zwięzłe i opierają się głównie na żartach sytuacyjnych, ucierpiała na tym głębia fabularna. Opowieści kończą się niezwykle szybko, pozostawiając niedosyt u odbiorców oczekujących bardziej rozbudowanej narracji. Ponadto specyficzny, slapstickowy humor oraz dość swobodne, niesubordynowane podejście głównego bohatera do ogólnie przyjętych zasad mogą wywołać u dorosłych lekką konsternację. Ekstrawaganckie pomysły niedźwiedzia bywają wychowawczo dwuznaczne i choć starsze dzieci oraz rodzice bez trudu wyłapią w nich ironię i czystą abstrakcję, młodsi odbiorcy mogą bezrefleksyjnie próbować naśladować te niesforne zachowania w codziennym życiu.

Pod względem stylistyki autor posługuje się językiem niezwykle prostym, trafnym i dynamicznym. Słowa idealnie współgrają z ilustracjami, nie dominując nad nimi, a raczej puentując to, co widzimy na obrazkach. Ta literacka powściągliwość pozwala na zachowanie świetnego tempa opowieści. Autor ma niezwykłe wyczucie komizmu i potrafi za pomocą zaledwie kilku zdań stworzyć sytuację pełną ciepła i humoru.

W mojej subiektywnej ocenie jest to jedna z ciekawszych i bardziej udanych odsłon przygód tego bohatera, stanowiąca esencję jego unikalnego uroku. Przesłanie, że porażkę można przekuć w sukces za pomocą odrobiny pewności siebie i kreatywności, jest niezwykle odświeżające. To lektura, która potrafi autentycznie połączyć pokolenia we wspólnym śmiechu, nawet jeśli dorosły czytelnik odnajdzie w niej zupełnie inne pokłady humoru niż jego pociecha. Choć ze względu na komiksową formę jest to książka „na raz”, to magnetyzm ilustracji gwarantuje, że nie zakurzy się na półce.

Kup książkę Zwariowane Przygody Pana Brumma (część 2)

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Zwariowane Przygody Pana Brumma (część 2)
Autor
Inne książki autora
Zwariowane Przygody Pana Brumma. część 1
Daniel Napp0
Okładka ksiązki - Zwariowane Przygody Pana Brumma. część 1

Nie znacie jeszcze Pana Brumma? Chooo-inka! Najwyższy czas nadrobić zaległości, bo Pana Brumma wciąż i wciąż spotykają nowe przygody, za którymi...

Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie
Daniel Napp0
Okładka ksiązki - Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie

Co Pan Brumm porabia w Boże Narodzenie? Oczywiście świętuje! Ale do świętowania potrzebna jest choinka, dlatego Pan Brumm wraz z przyjaciółmi, Kaszalotem...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy