- Wie pan - dodał ściszonym głosem florysta - bogaci ludzie tracą zainteresowanie tym, co mogą sobie kupić w sklepie, choćby nie wiem, jak drogie było. To przestaje im już wystarczać. Szukają czegoś, czego nie można mieć ot tak, po prostu...- Kwiatów pod ochroną na przykład - wtrącił prokurator.
- Wie pan - dodał ściszonym głosem florysta - bogaci ludzie tracą zainteresowanie tym, co mogą sobie kupić w sklepie, choćby nie wiem, jak drogie było. To przestaje im już wystarczać. Szukają czegoś, czego nie można mieć ot tak, po prostu...- Kwiatów pod ochroną na przykład - wtrącił prokurator.
Książka: Za nasze grzechy
Tagi: ludzie