W pracy nad sobą odkryłam, że mieszka we mnie ktoś jeszcze. To wewnętrzna postać, która - jeśli ją o to poproszę - służy mi swoją mądrością i dojrzałością. Nazwałam ją Czułą Przewodniczką.
Krwawnik, mniszek, ułudka: aż dziw, że nie potrafią ocalić nas.
Zostało ze mnie tylko patrzenie i nie będzie mi żal.
Przyjechałam tu pisać. Być może wyjadę z niczym. Dokądkolwiek pójdę ona tu zostanie: sosna, która nie chciała zamienić się w papier.
Miłość: jakie to dziwne, że tym się okazała: ty, ledwie punkt na mapie, ja, co na ciebie patrzę.
W pracy nad sobą odkryłam, że mieszka we mnie ktoś jeszcze. To wewnętrzna postać, która - jeśli ją o to poproszę - służy mi swoją mądrością i dojrzałością. Nazwałam ją Czułą Przewodniczką.
Książka: Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie
Tagi: praca, praca