Ja wolę brać życie na klatę - poczuć ból - ponieważ wtedy jest prawdziwsze. Ależ ze mnie hipokrytka; zawsze czytam książki z fikcyjnym szczęściem, a sama nawet nie próbuję go zaznać.
-Ale po co jej to było?-Zrobiła to z miłości...-Z miłości do kogo?[...]-Z miłości do wiedzy...
Nie zdołała przeciąć więzi ze mną takostatecznie, jak sądziła.