Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Autor: Marta Matyszczak
Marta Matyszczak - cytaty
Cień postaci padał na plakat zapowiadający imprezę andrzejkową w pensjonacie w Trzonkach. Do samej imprezy nie dotrwał - jego żałosna połówka zwisała z przybitej do drzewa tablicy ogłoszeń, podrywana podmuchami listopadowego wiatru.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Świadek śmierci nad Śniardwami
Tagi:
cień postaci,
padał na plakat,
impreza andrzejkowa,
w pensjonacie w Trzonkach,
do samej imprezy,
jego żałosna połówka,
przybita do drzewa,
tablica ogłoszeń,
podrywana podmuchami,
listopadowy wiatr
0
Zrozumcie, tak naprawdę kocham swojego synalka gamonia, ale - ujmijmy to w ten sposób - całe szczęście, że urodził się taki śliczny. Przynajmniej tyle go ratowało.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Tej nocy na kempingu stanicy wodnej PTTK w Krutyni spała snem przerywanym nie tylko para pewnych kotów.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Jeśli chodzi o wdychanie smogu, to jestem psem zaprawionym w boju. W końcu pochodzę z Chorzowa. My na Śląsku już nie takimi syfami się inhalowaliśmy, żeby nam kto w tym względzie zaimponował.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Genetyka to jedno wielkie oszustwo.Będę powtarzać uparcie - to nie może być mój syn. Przecież od kołyski tłukę mu do łba: wille, bogactwo, luksusy! A ten co? Najchętniej zamieszkałby w kartonie!
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Kobiety nie potrafiły zrozumieć, jak dokuczliwy jest to ból, gdy ktoś kogoś kopnie w jaja!
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Płynęliśmy sobie w trójkę naszą łajbą. Sługuski wiosłowały, ja wygrzewałam futro rozciągnięta na pokładzie, sycząc na Rozalię, gdy niby to przez przypadek kapnęła na mnie wodą ściekającą z pagaja.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Nie od dziś wiadomo, że o czym, jak o czym, ale o gustach i guścikach nie ma co strzępić dzioba.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Od dawna już planowali ten wypad. Jednak ciągle coś im go uniemożliwiało i dopiero pod koniec wakacji mogli wreszcie pozwolić sobie na chwilę wypoczynku.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Jeśli chodzi o tego trupa, to z miejsca darowałam sobie wszelkie akrobacje. Skoro był martwy, to też obojętny na moje występy.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Przeczytała gdzieś, że Szwedzi wypijają średnio dziewięć kilogramów kawy rocznie na głowę. Zastanawiała się, czy ona też dobije do tego imponującego wyniku. Wolałaby nie. I tak już słabo sypiała. Zwłaszcza przez brak prawdziwie ciemnych nocy.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
Właśnie z Kuźnic startował szlak na Kasprowy Wierch. Czy jej mąż spadł z byka i sądził, że ona będzie włazić na ten cały Wierch? No chyba że miał na myśli kolej linową.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Wysiedliśmy ze skody, wdychając w płuca znajome zapachy rozgotowanego obiadu, węglowego pyłu i szczyn. Nie było wątpliwości - jesteśmy u siebie.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Mimo że znaleźli się na ponad tysiącu stu metrach wysokości nad poziomem morza, tu też ogarnęła ich fala gorąca. Przeszli nieco na bok i stanęli przy drewnianym płotku, by podziwiać rozciągająca się stąd jak na dłoni panoramę Tatr. Z daleka wyglądały pięknie. Majestatycznie. I groźnie. Tyle im Róża musiała przyznać.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Zakończeniem jest Zakopane
0
Wstręt! To było to, co teraz czuła. Głównie jednak do siebie samej. Przez całe swoje życie była poukładaną, zrównoważoną osobą. Być może aż nazbyt.
Autor:
Marta Matyszczak
Książka:
Krwawa kąpiel nad Krutynią
0
←
pierwsza
poprzednia
2
3
4
5
następna
ostatnia
→
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
życie(193)
ludzie(146)
miłość(135)
smierc(131)
bóg(112)
praca(103)
kobieta(76)
dzieci(69)
kobiety(67)
prawda(63)
Reklamy
Książka: Świadek śmierci nad Śniardwami
Tagi: cień postaci, padał na plakat, impreza andrzejkowa, w pensjonacie w Trzonkach, do samej imprezy, jego żałosna połówka, przybita do drzewa, tablica ogłoszeń, podrywana podmuchami, listopadowy wiatr