Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Autor: Magdalena Gajda
Magdalena Gajda - cytaty
Boimy się tego, co śmierć uosabia. Tego, co nieuchronne, przejścia w niebyt, końca ostatecznego. Dlatego ja wyobrażam sobie śmierć jako... piękną kobietę o długich blond włosach i niebieskich oczach, która na razie za mną chodzi i mi się przygląda.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
smierc
0
Teraz już wiem, że otyłość to choroba. Taka do końca życia. Wiem, że to nie jest tak, że zrobią mi operację, schudnę, otrzepię ręce i już załatwione. Jestem świadomy, że odchudzić się to dopiero początek.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
Żyłem w celi trzy lata. Cela. Bo to moje mieszkanie było dla mnie celą. Fakt, bardziej komfortową niż więzienie. Większy metraż. Własna łazienka. I żadnych współwięźniów. Nie, nikogo nie zabiłem, nie okradłem, nie oszukałem. Wolność zabrało mi... 270 kilogramów. Uwięził mnie nie tylko koronawirus. Uwięziła mnie też moja otyłość.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
smierc
0
Całe szczęście, że wiedza o chorobie otyłości wśród innych lekarzy, poza chirurgami bariatrami, jest zdecydowanie większa. Lepszy jest także dostęp do samych operacji bariatrycznych, które w Polsce są refundowane.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
samotność
0
Na szczęście jest już coraz więcej możliwości leczenia otyłości.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
zdrowie,
leczenie,
otyłość
0
Waga chorego to jeden z podstawowych parametrów medycznych, od którego zależy potencjalne leczenie farmakologiczne. Dawki leków, np. tych wykorzystywanych w anestezjologii, dostosowuje się do wagi pacjenta.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
strach
0
To najbardziej nierozpoznana grupa społeczna zarówno w Polsce, jak i na świecie. Nie wiemy, ile takich osób żyje w naszym kraju i innych państwach.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
grupa,
społeczeństwo,
ludzie
0
Druga waga, którą pamiętam, była niewielka, lekka, kwadratowa i składała się tylko z małego podestu z okienkiem, w którym pokazywał się wynik ważenia. Jako że nazywano ją "łazienkową", łatwo się domyślić, gdzie ja w domu trzymaliśmy.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
Dom
0
Optymistyczny żółty kolor obudowy wagi odbierałam jednak jako siarczysty policzek za każdym razem, gdy wskazywała u mnie coraz wyższy wynik. Waga po prostu kpiła sobie ze wszystkich moich starań, procedur i zabiegów odchudzających.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
praca,
samotność,
zdrowie
0
Procedura szkolnego ważenia odbywała się dwa razy w roku szkolnym - na jego początku i końcu, i trwała przez kilka lat. Za każdym razem było mnie coraz więcej.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
Tagi:
szkoła,
dzieci,
praca
0
Ostatnią cechą wagi łazienkowej było to, że jej skala kończyła się na 120 kilogramach. Po raz pierwszy wskazała taki wynik, gdy miałam 20 lat. Uważałam wtedy, że brak kolejnych liczb na podziałce to zaleta. Dzięki niej, nieświadomie albo raczej maskując świadomość co do mojej faktycznej wagi, przeżyłam kilka lat, uznając, że moja otyłość już się nie rozwija.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
To pewnie zabrzmi okrutnie, ale w sensie psychologicznym ta kobieta nie powinna nic robić z otyłością męża, bo to nie jest jej problem. To on musi wziąć za siebie odpowiedzialność. Ale oczywiście w życiu nic nie jest takie proste.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
Żołnierzom brakuje niestety świeżych warzyw i owoców, podawane im są głównie warzywa konserwowe. A kalorie uzupełniane są czekoladą lub batonami.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
Biorąc pod uwagę, znana jest od czasów starożytnych, to jednak człowiek zadziwiająco późno, bo dopiero na początku XIX wieku, wpadł na pomysł, że ważyć może nie tylko zwierzęta, plony i różnego rodzaju towary, ale również i samego siebie.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
Trzecia waga, którą zapamiętałam na zawsze, służyła do ważenia... półtusz mięsa oraz worków z kaszą, mąką lub skrzynek z warzywami.
Autor:
Magdalena Gajda
Książka:
My, skrajnie otyli
0
1
2
następna
ostatnia
→
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
ludzie(1191)
życie(1154)
czas(869)
natura(620)
samotność(589)
praca(564)
miłość(501)
smierc(458)
Dom(382)
prawda(333)
Reklamy
Książka: My, skrajnie otyli
Tagi: smierc