Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2012-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 236
Kiedy Agatha znajduje pocięte i oblane farbą swoje ukochane futro z norek, sądzi że może to być sprawka pani Francie Juddle, która skrytykowała ją za nosznie futra. Idzie do kobiety, aby sprawdzić, czy ma ona ubrudzone czerwoną farbą ręce, a znjduje ją martwą! A nieboszczyków bedzie więcej! Prowdzący sprawę inspektor Jimmy Jessop jest zauroczony Agathą, wkłada jej nawet na palec pierścionek zaręczynowy z diamntem i rubinem. Jednak jedna noc z Charlesem (znów!) jest powodem zerwania zaręczyn.
Agatha Raisin jest załamana brakiem wiadomości od Jamesa Laceya, dlatego gdy dostaje od niego zaproszenie na wspólny wyjazd, nie zastanawia się zbyt długo...
Agatha Raisin wraca do swojej ukochanej, cichej i... nudnej wsi Carsley akurat w chwili, gdy na polach niedaleko przypadkowa osoba znajduje zwłoki lokalnej...
Przeczytane:2024-09-03, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 książki 2024,
Nieeee, chyba przestaję lubić Agathę i to mówię zupełnie poważnie. Takiej Agathy to ja nie chcę, zresztą i cała ta część stała się jakimś mało smacznym romansidłem, z ledwie zaznaczonym morderstwem. A śledztwa to tam w ogóle nie było. Ani policjant niby to dochodzenie prowadzący, ani wścibska Agatha zupełnie się tym razem nie popisali. No i to ciągłe mijanie się Agathy z ukochanym Jamesem Laceyem, robi się coraz bardziej nudne. Cała seria robi się coraz bardziej rozwleczona, nudna i skręcająca zupełnie nie w tę stronę, za którą ją na początku polubiłam.