Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 368
Mniej znana kontynuacja znanego Ptaśka opowiadająca o dalszych losach Ala. Powieść, którą bardzo chciałam przeczytać, a która powiem szczerze, może nie znudziła mnie, ale momentami denerwowała. Na pewno zmienia całe spojrzenie na pierwszą część. Można się tego dowiedzieć już na pierwszej stronie, nie chcę jednak spojlerować. To w sumie była jedyna rzecz, która mnie w tej książce zaciekawiła. Jednak liczyłam, że będzie ten wątek jeszcze dokładniej wyjaśniony, trochę rozwinięty.
Ku obronie autora oddam jeszcze, że książka podobnie jak pierwsza część jest bardzo dobrze napisana. Charakterystyczny ciekawy pierwszoosobowy styl w czasie teraźniejszym, dokładne i ciekawe opisy. Sporo ciekawostek. Podobnie jak w pierwszej części były tu ptaki tak w tej mamy motyle. Niby podobnie motyw psychologiczny również jest rozwinięty. Postać głównego bohatera, jak i ważniejszych drugoplanowych polubiłam. Potrafiłam wspólnie z Alem przeżywać jego żywo opisane emocje. Co więc mnie wkurzyło? - Fabuła.
Al po wszystkich przeżyciach na froncie otrzymuje rentę wojskową i stypendium. Zaczyna studia artystyczne i powoli wkracza w życie, lecząc swoje demony. Poznaje przyjaznych ludzi i dziewczynę. Ta książka miała być chyba jakimś ukojeniem dającym nadzieję, ale dla mnie tu było tak motylkowo, cukierkowo, że momentami miałam jej dość. Książka jest po prostu nierealistyczna. Bohaterowi wszystko się udaje, zawsze ma szczęście, każdy jest dla niego przyjazny i pomocy, pieniądze spadają mu z nieba. No w takich warunkach to nie dziwię się, że wyszedł z najgorszej traumy. W życiu jednak cały czas jest raz z górki, raz pod górkę i raczej tak ładnie się wszystko nie układa. Wojsko raczej też takie hojne nie było. Al mógł mieć talent, to rozumiem, ale jego sukcesy też są trochę naciągane. Przychodzi moment związku i też wylewa się słodycz. Mnie się te fragmenty nawet miło czytało, bo sama jestem romantyczką, ale nie zdziwię się, jeśli niejedna osoba zacznie tutaj rzygać tęczą. Zakończenie już mnie całkowicie rozwaliło.
Może to będzie wredne dla bohaterów, ale poproszę trzecią część, gdzie Al budzi się po tym wszystkim. Przynajmniej będzie realistycznie.
Nie umniejszam talentowi autora, przekaz w tej książce momentami też jest wart uwagi, jednak mam wrażenie, że pisane było po wypiciu przesłodzonej kawy.
Kontynuacja słynnej powieści "Ptasiek".
Opowieść o walce z powojenną traumą. Próba oderwania się od przeszłości i poszukiwanie swojego miejsca. Niezwykła przemiana bohatera, symbol motyla, droga dojrzewania.
Piękna historia, która toczy się swoim tempem.
Gorąco polecam.
Jedna z najbardziej osobistych książek tego pisarza - wspomnienia Whartona, którego sprowadza do Francji pasja malarska. Książka jest przede wszystkim...
Powieść popularnego w Polsce pisarza jest jednocześnie dziennikiem intymnym, podróżą sentymentalną, próbą zatrzymania czasu, podsumowaniem...
Przeczytane:2013-03-14, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2013, Lit. amerykańska, Lit. współczesna, Wypożyczone z biblioteki,
"Al" jest kontynuacją znanego "Ptaśka". Napisany zupełnie inaczej, fragmentami nudny, a momentami ciekawy.
William Wharton, tak naprawdę Albert William Du Aimé ur. w 1925 roku w Filadelfii. Amerykański psycholog, malarz i pisarz. Tworzył powieści obyczajowo-psychologiczne, których bohaterem był alter-ego pisarza. "Ptasiek" był jego pierwszą powieścią i zyskała sławę i prawo do ekranizacji. Autor znany również m.in. z takich powieści jak: "Tato", "W księżycową jasną noc", czy "Stado". Zmarł w 2008 roku w Kalifornii.
W kontynuacji "Ptaśka" poznajemy dalsze losy Ala Columbato, który opuszcza po leczeniu szpital psychiatryczny. Otrzymuje rentę wojskową i zaszczepia się w nim nowa pasja - motyle. Al postanawia także udać się na studia szczególnie zainteresowany jest malarstwem. Po wielu zmaganiach cel zostanie osiągnięty i nasz bohater zostaje przyjęty na studia. W podjęciu właściwej decyzji pomogły Alowi podróże przez Amerykę, które głównie miały na celu zrozumieć o co walczył kiedyś. Początkowo zamieszkuje zaplecze sklepu, który prowadzi Alice, z czasem poszukuje własnego miejsca na ziemi. Wydawało by się, że taki odludek będzie wiódł samotne życie, a jednak poznaje kobietę o imieniu Althea, która staje się mu coraz bliższa. Czy naszego bohatera i dziewczynę połączy prawdziwe uczucie? I czy ukończy studia z malarstwa? A także co się stanie z jego wielką pasja do motyli? To pozostawiam dla was :)
"Al" nie jest z całą pewnością powalający jak "Ptasiek", ale też nie jest najgorszy, jak wielu czytelników uważa. Osobiście w książce zafascynowała mnie podróż Ala przez Amerykę,pasja do motyli, jego dążenie do celu, silna wola, a także to, że przenigdy nie można się poddawać. Oczywiście mamy tu także poruszony temat przyjaźni i miłości. Na pewno pod względem językowym książka jest bardziej uboga od pierwszej części, ale z drugiej strony pozwala w dużej mierze zrozumieć "Ptaśka". Momentami jest nużąca, ale mimo wad wypada dobrze. W porównaniu z "Ptaśkiem" czytało mi się już ją dużo lżej. Kto się spodziewa poziomu "Ptaśka" to może się głęboko zawieść, aczkolwiek można odkryć inne atuty.