Osiemnastoletnia Kendall Walker i jej mama przeprowadzają się do Londynu. Mają zamieszkać z narzeczonym matki i jego synem Nellsonem, którego dziewczyna jeszcze nie poznała. Na miejscu okazuje się, że chłopak jest do niej wrogo nastawiony i prosi, aby udawała, że się nie znają.
To wszystko sprawia, że Kendall z dużą rezerwą udaje się do nowej szkoły. Miała nadzieję, że potencjalny przybrany brat przynajmniej na początku jej pomoże. Jednak dziewczyna szybko przekonuje się, że jest zdana sama na siebie.
W szkole Kendall obserwuje znajomych Nellsona. W oko szczególnie wpada jej Harry Torres. Kapitan szkolnej drużyny koszykówki błyskawicznie sprawia, że dziewczyna nie potrafi przestać o nim myśleć.
Wkrótce Kendall wpadnie w wir nowych znajomości i szkolnych rozgrywek, w których na szali zostanie postawione jej serce.
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data wydania: 2022-08-17
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 335
Język oryginału: polski
Książka bardzo trafiła w moje gusta, opowiada o nastolatkach, którzy zmagają się z trudnym wchodzeniem wświat dorosłych i pierwszym podejmowaniem poważnych decyzji. Na dodatek każdy z nich przechodzi swoje wewnętrzne problemy; przeprowadzka, uzależnienie od narkotyków, cięzkie zakochania, niezrozumiałe uczucia.
Książka taka sobie albo raczej nie dla mnie, gdyż były pewne momenty, które mnie irytowały.
1. Pokazywanie na każdym kroku, jak są obrzydliwie bogaci, kupując różne drogie rzeczy, przez co wydają się kapryśni.
2. Relacja brata i siostry. Nawet jak nie są spokrewnieni, ich zachowania są niezręczne.
3. Zbędne opisy budynków i pomieszczeń.
4. Niektórych wątków nie rozumiem. Zbyt szybki przeskok na kolejną akcję.
5. Blondyn, blondynka, szatyn, brunet. Na każdej stronie. Na jednej trzy razy szatyn. Po co? Już nawet nie wiem, kto był szatynem, a kto blondynem. To było niepotrzebne i mega denerwujące.
6. Szkolne dramy o niczym. Takie pitu-pitu, aby było.
Nie wiem, może to starość, dlatego tak wybrzydzam. Z pewnością dla młodzieży w sam raz.
No to przyszedł czas na mnie i na serie Friends!
Po przeczytanej serii Students miałam wysokie wymagania co do książek tej autorki. W sumie się nie zawiodłam.
Udało mi się przeczytać pierwszy tom bardzo szybko bo jednego poranka. Przyjemnie się czytało ale mam wrażenie że nie pochłonęła mnie tak bardzo jak Clone.
Mam świadomość że to jedna z pierwszych książek autorki także mam nadzieję że z tomu na tom będzie coraz lepiej.
Bohaterowie w książce nie byli aż tak angażujący czytelnika i moim zdaniem strasznie szybko się wszystko działo. Tak bardzo chaotycznie, że ciężko było mi nadążać za fabułą.
Mimo wszystko na pewno będę kontynuować tę serię bo bardzo polubiłam tych bohaterów i mam nadzieję że w następnych tomach pokażą charakterek.
Pojawienie się w otoczeniu Kendall byłej dziewczyny Harry'ego wpędza nastolatkę w kompleksy. Eva Flores jest modelką i chodzącym ideałem, przez co Kendall...
Seria autorki bestsellerowej powieści Clone! Lillianę coraz bardziej przytłaczają wydarzenia z ostatnich miesięcy. Dziewczyna ma nadzieję, że krótki pobyt...
Przeczytane:2026-04-02, Ocena: 4, Przeczytałam, 12 książek 2026,
“Bad friends” to początek cyklu ‘Friends’ Aleksandry Negrońskiej. Wcześniej czytałam cykl ‘Students’ tej autorki. Jestem w szoku jak bardzo te serie są do siebie podobne. Mam wrażenie jakbym drugi raz słuchała (poznaje książki tej autorki w formie audiobooka) tej samej historii. Mają wiele punktów wspólnych: grupka przyjaciół, przyszywany opiekuńczy brat w podobnym wieku wprowadzający główną bohaterkę do paczki znajomych (którego bohaterka dopiero poznaje), chora główna bohaterka, przeprowadzka, podobna relacja w paczce znajomych (“nigdy nie będziemy parą, ale zachowujemy się jak para”), imprezy. Oczywiście w obu seriach status materialny bohaterki bardzo się poprawia i większość jej otoczenia jest bogata. Pewnie znalazłoby się tego o wiele więcej. Niektórzy bohaterowie mają wręcz swoje odpowiedniki w obu seriach. Zayden i Zane bardzo mi przypominają siebie nawzajem.
Główną różnicą jest to, że w serii ‘Students’ śledzimy losy studentów, a we ‘Friends’ - licealistów. Nie jest to odczuwalne w zachowaniu bohaterów. Bohaterowie są tutaj młodsi, więc mieszkają z rodzicami. Niewiele to zmienia, bo i tak robią wielkie imprezy w swoich domach. Rodzice są tylko tłem, rzadko cokolwiek mówią. Dosłownie była scena gdzie Kendall rozmawiała z mamą i cieszyła się jej wsparciem opowiadając co działo się u niej przez ostatnie tygodnie czy miesiące, a mieszkają w jednym domu (wiem, że nie wszystko mówi się rodzicom i mogła pewne rzeczy zatajać, ale mnie to rozbawiło).
Denerwowało mnie nazywanie Nelsona i Kendall przyrodnim rodzeństwem. Definicja przyrodniego rodzeństwa wg słownika języka polskiego: “brat, siostra, rodzeństwo mające wspólną z kimś matkę a innego ojca lub wspólnego ojca a inną matkę”. Oni nie mają wspólnego rodzica, po prostu matka Kendall i ojciec Nellsona planują ślub - jeśli są jakimkolwiek rodzeństwem to “przyszywanym”.
Książki Aleksandry Negrońskiej mają dla mnie ‘vibe’ polskiego serialu telewizyjnego tzw. “tasiemca”. Generalnie nie wiadomo do czego to wszystko dąży, ale po prostu się przez to płynie. Jest to niezwykle wciągające. Polecam przeczytać, jeśli chce się czegoś luźnego, nieodkładalnego, o czym za wiele nie trzeba myśleć. Forma audiobooka jest idealna dla tej książki. Na pewno będę kontynuować serię, jestem ciekawa jak wiele podobieństw jeszcze wyłapię.