Bez tajemnic

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2019-01-16
Kategoria: Romans
ISBN: 9788375155556
Liczba stron: 552
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Mateusz Baka

Ocena: 4 (3 głosów)

Prawdziwa miłość zamienia sekrety w wyznania.

Evie i Leo poznali się jako dzieci, w rodzinie zastępczej. Więź, która ich połączyła, pozwoliła im przetrwać najtrudniejsze chwile. Z czasem ich przyjaźń zmieniła się w miłość. Byli przekonani, że zawsze będą razem, jednak los miał wobec nich inne plany.

Gdy Leo otrzymał szansę na lepsze życie, przyrzekł, że nie zapomni o Evie, że wróci po nią. I zniknął, pozostawiając po sobie trwały ślad w jej sercu.

Osiem lat później wspomnienie utraconej miłości odżyło, gdy w życiu Evie pojawił się Jake, przyjaciel Leo. Przyniósł wiadomość, która wywróciła jej świat do góry nogami. Połączeni przez Leo Evie i Jake zaczęli zbliżać się do siebie, jednak dziewczyna nie mogła oprzeć się wrażeniu, że Jake nie mówi jej wszystkiego...

Jeśli przeszłość, która ich połączyła, ma zmienić się we wspólną przyszłość, Evie będzie potrzebowała wszystkich odpowiedzi.

Wydanie zawierające powieści "Leo" oraz "Leo’s Chance".

Kup książkę Bez tajemnic

Zobacz także

Opinie o książce - Bez tajemnic

Gdyby nie fakt, że wydawalo mi się że czytam ponownie historię Greya.... 

Link do opinii
Avatar użytkownika - AgnieszkaKaniuk
AgnieszkaKaniuk
Przeczytane:2019-02-03, Ocena: 4, Przeczytałam, Recenzenckie , Posiadam,

Życiowy start ma znaczenie.

Kochani, zapewne nikt z nas nie poda w wątpliwość tego, że dobry życiowy start ma ogromny wpływ na naszą przyszłość. Jeśli wychowujemy się w szczęśliwej, kochającej rodzinie kształtuje się nasza pewność siebie i otwartość. Kiedy czujemy się kochani przez osoby nam najbliższe i możemy liczyć na ich wsparcie, wówczas kroczymy przez życie z wiarą i nadzieją z optymizmem postrzegając to, co może przynieść jutro.

Niestety nie każdy z nas ma tyle szczęścia, by dorastać w domu rodzinnym otoczonym spokojem ciepłem i miłością.

Dziś opowiem Wam historię Leo i Evie, bohaterów powieści Mii Sheridan „Bez tajemnic”, o której chcę Wam dziś w kilku zdaniach napisać.

Ta dwójka dzieci niestety nie miała szczęścia urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą. Nigdy nie zaznały ciepła i miłości, a ich losy splotły się w rodzinie zastępczej. Od teraz dla siebie wzajemnie stali się wsparciem i pocieszeniem. Z biegiem czasu silnie zaciśnięte więzi przyjaźni przerodziły się w rodzącą się nieśmiało miłość, dzięki której czuli się wreszcie dla kogoś najważniejsi.
Pewnego dnia jednak chłopiec dostaje od losu szansę na lepsze życie. Choć rozstanie z ukochaną Evie jest trudne, nastolatkowie składają sobie obietnicę, która rodzi w sercu dziewczyny nadzieję na wspólną przyszłość we dwoje.
Osiem lat później, przyjaciel Leo, który zjawia się w życiu dorosłej już Evie, przekazuje jej wiadomość, która sprawi, że już nigdy nic nie będzie tak, jak tego pragnęła.
Dawny przyjaciel stawia na drodze młodej kobiety Jeka czarującego mężczyznę, który bardzo szybko zdobywa serce dziewczyny dzięki swojej dobroci, oddaniu i miłości. Z biegiem czasu uczucie to wybucha żarem namiętności.
Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fakt, że mężczyzna ewidentnie ma swoje sekrety, które, coraz trudniej jest ukryć, a wyznanie prawdy ukochanej staje się niezmiernie trudnym wyzwaniem.
Na pewno jesteście ciekawi, kim tak naprawdę jest Jake i co takiego ukrywa? Na to pytanie jednak będziecie musieli, znaleźć odpowiedz samodzielnie, sięgając po książkę.
Sprawdźcie, czy prawda, z którą będą musieli zmierzyć się nasi bohaterowie, zniszczy ich szansę na wspólną przyszłość.

Fabuła książki została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich przedstawia perspektywę wydarzeń opisanych na kartach powieści widzianą oczami Evie. Druga natomiast to perspektywa wydarzeń przedstawiona przez Leo. I to właśnie ta część według mnie była ciekawsza. Pomimo że z racji tego, iż bohaterowie do momentu, kiedy los postanowił ich rozdzielić, przeżywali wszystkie wydarzenia w ich życiu w domu zastępczym wspólnie, w części tej czytamy wiele powtórzeń, o których czytaliśmy już w części pierwszej, to to, czym dzieli się z nami Leo z czasów, kiedy u jego boku nie było ukochanej dziewczyny, jest naprawdę wstrząsające. Bez wątpienia, to właśnie on doświadczył o wiele więcej okrucieństwa niż Evie, jeżeli w ogóle można to porównywać.

Zapewne oczekujecie ode mnie, że napiszę Wam, czy polecam Wam tę książkę i czy będę zachęcać do jej przeczytania? I muszę Wam się przyznać, że mam problem z tym, aby jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. A to dlatego, że jako wierna fanka i wielbicielka twórczości autorki muszę powiedzieć, że czuję się tą książką zawiedziona, bo doskonale wiem, że Sheridan stać na dużo więcej. Tymczasem „Bez tajemnic” to książka mocno przewidywalna i schematyczna. Trudna przeszłość bohaterów, demony przeszłości, które nie pozwala o sobie zapomnieć, miłość, namiętność, seks.

Owszem książkę czyta się bardzo szybko i lekko z uwagi na bardzo lekki styl pisania autorki, jednak niestety nie wnosi ona niczego nowego i ma swoje wady. Kolejną z nich oprócz schematyczności i przewidywalności, o której wspomniałam, jest za dużo scen erotycznych, szczególnie w pierwszej części. Ja wszystko rozumiem, ale sytuacja, kiedy dosłownie w każdej scenie Evie i Jakie lądują w łóżku, to już zdecydowanie przesada. Bardzo szybko stało się to aż nudne.

Jednak jest też coś, co sprawia, że ja sama jestem w stanie tej książce wiele wybaczyć. A mianowicie jest to fakt, że ten tytuł, był debiutem w dorobku twórczym autorki. Każdy autor kiedyś zaczynał i musimy wziąć poprawkę na to, że potrzeba czasu, by móc szlifować swój warsztat twórczy, wyciągać wnioski i uczyć się na błędach. A jeśli znacie inne książki autorki na pewno po przeczytaniu tej, mając porównanie, na pewno zauważycie, jak bardzo rozwinęła swój talent.

Także reasumując, nie będę Was ani zachęcać, ani zniechęcać. Jeśli mogę coś doradzić, przeczytajcie tę książkę, a następnie na przykład ”Bez słów”, aby móc dostrzec progres talentu pisarki.

Recenzja powstała we współpracy z księgarnią Tania książka, za co bardzo dziękuję.

https://kocieczytanie.blogspot.com/2019/02/zyciowy-start-ma-znaczenie.html

Link do opinii

Książka podzielona na dwie części. W pierwszej poznajemy historię oczami Evie, a w drugiej oczami Jacka/Leo. Nie przepadam za takim podziałem, ponieważ czytam wtedy tę samą historię dwa razy uzupełnioną tylko jakimś odczuciami bohatera. Spokojnie można było wszystko zamknąć w jednej części. Sama historia jednak bardzo mi się podobała.

Link do opinii
Inne książki autora
Bez żalu
Mia Sheridan; 0
Okładka ksiązki - Bez żalu

W chwili gdy jedenastoletnia Jessica Creswell poznaje niewiele od niej starszego Callena Hayesa, wie, że jest on jej upragnionym, zranionym księciem. Niedługo...

Zobacz wszystkie książki tego autora