On - samotnik, żyjący bardziej w świecie marzeń niż realnych relacji. Ona - młoda kobieta, czekająca na kogoś, kto może nigdy nie wróci. Spotykają się przypadkiem na moście rozświetlonym białymi nocami Petersburga. Przez kilka wspólnych wieczorów rodzi się między nimi wyjątkowa więź - piękna i... być może tylko chwilowa.
Dostojewski, nazywając swój utwór ,,powieścią sentymentalną ze wspomnień marzyciela", z mistrzowską subtelnością ukazuje kruchość ludzkich uczuć i głębię emocji skrywanych pod powierzchnią codzienności. Białe noce to historia, w której mieści się pełne spektrum ludzkich doświadczeń - od nadziei po rozczarowanie, od iluzji po brutalną prawdę.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-01-21
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 80
Tytuł oryginału:
'' Marzyciel, jeśli chodzi o ścisłe określenie, nie jest człowiekiem, lecz jakimś gatunkiem pośrednim ''
Ach ten Dostojewski, ach te jego '' Białe noce '' petersburskie. Toż to broszurka ledwo, nowelka cienka, a ileż w niej emocjii. Ileż ochów , achów, wzruszeń i westchnień . Wyznań, niezdecydowania, kochania czy nie kochania . U każdego innaego pisarza byłby to kicz i tandeta, ale nie tutaj nie u Dostojewskiego. U niego, jakoś to wszystko ma sens i głębię, jakąś ważność i wyrazistość, ja więc jak Nastusia ocham i acham i łapię się za serce i cała jestem w emocjach kiedy ten '' Typ '', tak jej miłość wyznaje :)
P.S. Taka ciekawostka :)
Białe noce to jedno z najbardziej fascynujących zjawisk. Na dużych szerokościach geograficznych (powyżej 57 stopni) wiosną i latem słońce chowa się na tyle płytko za horyzontem, że rozproszone światło dociera na ziemię nawet w nocy. Jednym z najciekawszych miejsc, w których można zaobserwować białe noce jest Sankt Petersburg, przepiękne rosyjskie miasto, które podczas letnich wieczorów tętni życiem.
Bracia Karamazow są uznani za najgenialniejszą powieść Fiodora Dostojewskiego. Książka opowiada historię ojcobójstwa wykonanego przez synów...
Fiodor Dostojewski – mistrz zaglądania do duszy – w czterech nowelach, które prezentujemy Państwu w tym tomie opowiada cztery cudownie...
Przeczytane:2026-01-22, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
*współpraca reklamowa*
Z Dostojewskim zapewne większość z nas spotkała się w szkole, ja w każdym razie na pewno, i przyznam szczerze, że nie było to udane spotkanie. Wydawnictwo Filia postanowiło wydać klasykę na nowo, a to idealna okazja by poznać tę wyjątkową gałąź literatury jaką jest klasyka. Ja zaczęłam swoją przygodę z serią klasyczną właśnie od książki, a raczej nowelki Dostojewskiego.
Samotnik żyjący w swojej strefie marzeń. Kobieta czekająca na kogoś bliskiemu jej sercu, nie mająca pewności czy ten powróci. Przypadkowe spotkanie na moście owocuje przyjaźnią, wyjątkowymi rozmowami i rozwojem więzi, która miała być na zawsze.
Klasyka to wyjątkowy twór i w tej opowieści czuć tę wyjątkowość, począwszy od wyszukanego języka, ważnych i ponadczasowych przemyśleń, które sprawiają, że książka nawet po latach idealnie wpisuje się w społeczne standardy. Ja osobiście o Dostojewskim nie wiem za dużo, nigdy jakoś jego twórczość mnie nie ciekawiła, moje pierwsze i aż do tej pory jedyne spotkanie z jego twórczością odebrałam jako karę. Ta nowelka była dla mnie zdecydowanie lepsza, jednak mimo wszytko czułam się trochę jakbym czytała kolejną lekturę szkolną. Cały styl wypowiedzi, wiele wykrzyknień, naleciałości z epoki, czy aspekty nieco filozoficzne dla młodszego czytelnika mogą być niezrozumiałe i troszkę oderwane od rzeczywistość. Ja wiem, ktoś powie klasyka to rzecz święta i wyjątkowa, ja tego absolutnie nie neguję, ale mimo to twórczość tego pana nie do końca do mnie przemawia, cieszę się, że książka była taka krótka bo jej czytanie bardzo mnie męczyło.
Do czytania skłoniło mnie piękne wydanie, ale też chęć poznania klasycznych utworów, bo zapewne już wiecie, że czasami lubię wychodzić ze swojej strefy komfortu i sięgnąć po coś innego. Klasyczna seria od wydawnictwa Filia dała mi taką możliwość i choć ta książka nie do końca mi pasowała to jestem w stanie zauważyć jej wyjątkowość i ponadprzeciętność, zawarta w niej analiza człowieka, jego myśli, marzeń, uczuć czy zmiennych wpływających na jego życie robi wrażenie, zdecydowanie jest ponadczasowe. Choć była to dla mnie męcząca lektura to mimo wszytko jestem pod wrażeniem.