,,Najzabawniejsza powieść science fiction, jaką kiedykolwiek napisano". Terry Pratchett.
Paragraf 22 literatury SF, znakomita satyra na militaryzm.
Bill jest prostym chłopakiem mieszkającym na rolniczej planecie Phigerinadon II, położonej na totalnym zadupiu galaktyki. Jego największym życiowym marzeniem jest zostać operatorem mechanicznych roztrząsaczy obornika. Niestety tak się akurat składa, że ludzie prowadzą w tym czasie wojnę z Chingerami, którzy - jak głosi patriotyczna propaganda - są rasą ogromnych i krwiożerczych jaszczurek. Bill, umięśniony i niezbyt rozgarnięty byczek, idealnie nadaje się na żołnierza, więc zostaje podstępem wcielony do cesarskiej armii. Trafia do obozu szkoleniowego Lew Trocki, pod komendę okrutnego sierżanta Kostuchy Dranga, który zamierza pozbawić go wszelkich ludzkich cech i zamienić w maszynę do zabijania...
Niestety wciąż aktualna, pełna absurdalnego humoru i dzikich pomysłów parodia gloryfikujących wojnę książek, takich jak Żołnierze kosmosu Heinleina.
Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2026-03-03
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 216
Tytuł oryginału: Bill, the Galactic Hero
Po wielkim kryzysie paliwowym świat diametralnie zmienia swoje oblicze: brakuje żywności, wody, energii. Panuje chaos, który doprowadzić może do degeneracji...
Bill, bohater galaktyki jest odpowiedzią satyryczną na militaryzm, imperializm i szowinizm, na typ edukacji, który - zdaniem Harrisona - produkuje...
Przeczytane:2026-04-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 52 książki 2026,
Antywojenna komedia i do tego SF? Czy to może się udać? Harry Harrison udowadnia, że tak!
Bill jest biednym farmerem, takim niezbyt lotnym. Jego marzeniem jest bycie rozstrząsaczem obornika, ale chichot losu sprawia, że jego mięśnie twarde jak skała wpadają w oko rekruterowi do armii. Chcąc nie chcąc podstępem zostaje wcielony do wojska, wszak jest idealnym materiałem na mięso armatnie, tym bardziej, że trwa wojna z Chingerami... I tak właśnie Bill błąka się po kilku światach, biorąc udział w groteskowych przygodach, kosmicznych walkach, przypadkiem stanie się Bohaterem Galaktyki i nieraz wpadnie w tarapaty wynikające z absurdalnych powodów... Oj! Dzieje się tu sporo! Prawdziwy kosmiczny odlot!
Ta książka jest znakomitą satyrą biurokracji i propagandy wojennej, a także hierarchizacji społeczeństwa. Pod płaszczem cynizmu, specyficznego humoru przemyca ukryte ponure przesłanie dotyczące wojny, która jest chaosem, bezsensem wyniszczającym życie ludzkie, totalnie odczłowieczającym. I to jest naprawdę przygnębiające jak łatwo jest zostać marionetką militarnego szaleństwa.
"Bill, Bohater Galaktyki" wywołała we mnie sporo emocji, od śmiechu aż po gorzkie refleksje dotyczące zgniłej, ludzkiej natury.
Polecam.