Bo trzeba żyć. Gabrynia

Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2020-02-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-66201-84-2
Liczba stron: 304

Tom 2 cyklu Bo trzeba żyć

Ocena: 0 (0 głosów)

Apolonia, wdowa i matka czwórki dzieci, mimo że wyszła po raz drugi za mąż, nie do końca czuje się szczęśliwa. Martwi się o swoje pociechy. Najstarsza i najzdolniejsza z nich Gabrynia odkrywa budzący się w niej erotyzm, przeżywa pierwszą miłość i pierwsze rozczarowania. Kończy szkołę i rozpoczyna pracę. Odnosi zawodowe sukcesy i poznaje mężczyznę swego życia. Gabrynia jest szczęśliwa i z ufnością patrzy w przyszłość, tym bardziej że marzenia się spełniają jedno po drugim.

Wybucha jednak wojna, która wywraca wszystko do góry nogami – nie tylko życie bohaterek, ale także ich poglądy na wiele spraw, nawet tak fundamentalnych jak dobro i zło. Wojenny terror, codzienne życie pod okupacją niemiecką, ukrywanie młodej Żydówki, strach przed śmiercią – świat wokół się wali. Jednak... trzeba żyć. Dla Gabryni i jej bliskich to czas wielkiej próby i niesamowitych zrządzeń losu.

"Bo trzeba żyć" jest powieścią o rodzinie, tożsamości i prawdziwej miłości. Fabuła tej sagi rodzinnej rozgrywa się na Podlasiu, a jej tło stanowią wielkie wydarzenia pierwszej połowy XX wieku – od wybuchu pierwszej wojny światowej aż po śmierć Stalina.

W przygotowaniu trzeci tom "Bo trzeba żyć. Rodzina".

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Bo trzeba żyć. Gabrynia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - redaktor
redaktor
Przeczytane:,
Gabrynia to bardzo udana kontynuacja świetnie napisanej sagi Ewy Szymańskiej Bo trzeba żyć. To tom, w którym jeszcze bardziej widać przesłanie cyklu, głoszące, że nawet w najmroczniejszych czasach nie wolno dopuścić, by zgasła w nas wola życia. Że o własne szczęście warto walczyć nawet wtedy, gdy los zdaje się rzucać nam kolejne kłody pod nogi, gdy żarna historii zdają się mleć nas i naszych bliskich.   Akcja powieści zaczyna się tuż po zakończeniu części pierwszej – Bo trzeba żyć. Apolonia. Powracamy do Olend na Podlasiu, gdzie Apolonia próbuje ułożyć sobie życie po śmierci męża. Krótkie narzeczeństwo, a potem ślub z leśniczym Jagielskim sprawiły, że kobieta znów znalazła się na oczach całej wsi. Co gorsza, nowa sytuacja rodzinna zdaje się także potęgować bunt córki, Weroniki.  Nie ona jednak będzie główną bohaterką tej powieści Ewy Szymańskiej. Zgodnie z tytułem towarzyszyć będziemy przede wszystkim Gabryni, drugiej córce Apolonii, przejawiającej wyjątkowe uzdolnienia literackie, ale też głęboko przeżywającej pierwsze miłości. Uczucia, na których cieniem kładzie się nadchodząca II wojna światowa. Ewa Szymańska młodzieńczą miłość ukazuje z dużą wrażliwością. Próżno szukać czytelników, których historia Gabryni nie poruszy.  W pierwszym tomie sagi Ewy Szymańskiej zwracała uwagę szczegółowo opisana wiejska codzienność ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Bo trzeba żyć. Gabrynia

"Trzeba żyć, to wiedziała. Tylko jak? Od czego zacząć to życie, gdy wszystko wkoło zdawało się mówić "koniec"?".


 
Na przekór i pomimo – trzeba żyć. Dla tych ulotnych chwil szczęścia, dla rodziny i dlatego, że wola istnienia silniejsza jest od wszelakich złych chwil, jakie spotykają nas na tym świecie. I o tym właśnie jest drugi tom tej rewelacyjnej sagi rodzinnej. Słodki i gorzki, pełen szczęścia i nieszczęścia - zwyczajnie prawdziwy, w czym tkwi jego siła.


 
Ewa Szymańska to urodzona i wychowana na Podlasiu, mama dwóch dorosłych córek, która czyta od zawsze. Autorka interesuje się historią, przede wszystkim tą lokalną, która ma istotny wpływ na życie zwyczajnych ludzi. Domatorka, która lubi odpoczywać, popijając z mężem czerwone wino, uprawiając ogródek bądź słuchając muzyki.


 
Apolonia po ponownym zamążpójściu, nie do końca żyje pełną piersią, gdyż cały czas na pierwszym planie jej priorytetów są losy dzieci. Gabrynia nieustannie rozwija swój umysł, zdobywając wymarzone wykształcenie, a do tego przeżywa pierwszy zawód miłosny dający jej lekcję na przyszłość. Gdy wybucha II wojna światowa, wszystko ulega zmianie. Zarówno Apolonia, jak i Gabrynia zostają zmuszone do przewartościowania wielu spraw.


 
Drugi tom sagi Ewy Szymańskiej to kontynuacja losów Apolonii, a co za tym idzie także jej całej rodziny, w tym tytułowej Gabryni. I to właśnie ta bohaterka wysuwa się w fabule na pierwszy plan, serwując czytelnikowi młodzieńcze uniesienia, a także pierwsze rozczarowania. A wszystko to z powodu miłości, która jak pokazują losy Gabryni, może przybierać zarówno słodki jak i gorzki posmak. Bohaterka ta bowiem w tej warstwie swojego życia, zostaje dość okrutnie potraktowana przez los. Najpierw wielki zawód miłosny związany jest ze zdradą najbliższej jej osoby, a potem wojna staje na przeszkodzie jej miłości. Autorka nie oszczędza tej postaci, zapewniając tym samym czytelnikom sporo emocji.


 
Bardzo ważną warstwę fabularną tej powieści stanowi wybuch wojny i dalsze wydarzenia, jakie się z tym faktem wiążą. Autorka ukazując losy rodziny Apolonii na tle historycznym, uwidacznia jak trudne to były czasy. Pokazuje uniwersalne prawdy, wskazując na konieczność trudnych wyborów, prowadzących często do cierpienia i nieszczęścia. Wraz z Gabrynią i z jej matką, czytelnik przeżywa wzloty i upadki, a także chwile grozy i wzruszenia. Bohaterkom nie obce są dramatyczne przeżycia ze śmiercią na czele, które stanowiąc niespodziewane zwroty akcji, fundują czytelnikowi ogrom trudnych do okiełznania emocji, jak chociażby ten związany z postacią dobrodusznej Pani Celińskiej.


 
"Gabrynia" to książka pokazująca także, jak ważny jest rodzinny dom oraz korzenie, z jakich się wywodzimy. Losy tytułowej bohaterki to bowiem oprócz uczuć zewu młodości, obraz ważności więzi rodzinnych dla całego naszego życia. Nie jest to może na wskroś idealny wzór etosu polskiej rodziny, jednak z pewnością dobitnie pokazujący to, co jest w tym przypadku jej największą wartością.


 
Nie da się ukryć, że dobrze skrojone sagi rodzinne to gatunek literacki do którego bardzo często zaglądam. Uwielbiam bowiem w nich wielowątkową fabułę, solidnie ukazany rys historyczny i społeczny, a także i może przede wszystkim, barwne sylwetki bohaterów, z jakimi mogę się w pewnym stopniu utożsamiać. I to wszystko otrzymałam w "Bo trzeba żyć. Gabrynia". Czekam więc teraz na "Rodzinę", czyli trzeci tom tej niezwykle wciągającej sagi.

 

https://www.subiektywnieoksiazkach.pl/

Link do opinii