Niektóre zdrady ranią głębiej niż ostrza.
Ostrza nie miały przetrwać tak długo. Tymczasem po bitwie w porcie Quu wszyscy muszą wrócić do Yusan, by dokończyć misję.
Tymczasem na smoczym tronie zasiada uzurpator - groźniejszy nawet niż boski król. Mając w posiadaniu trzy relikwie Smoczego Władcy, Ostrza zmierzą się z potęgą czterech królestw. Wrogowie staną się sojusznikami, sojusznicy zaś zdrajcami. A ci, których kochają najbardziej? To właśnie oni złamią im serca.
Aby wygrać grę królów i koron, Ostrza będą musiały poświęcić wszystko - być może nawet samych siebie.
Finałowy tom epickiej serii Pięć pękniętych ostrzy.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: Three Shattered Souls (The Broken Blades volume 3)
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Bartłomiej Nawrocki
To finałowy tom serii, na który bardzo czekałam, ponieważ dwa poprzednie totalnie mnie urzekły.
Uwielbiam to, że ta książka z gatunku fantastyki jest inna niż większość jakie czytałam, tu ludzie są zwykłymi ludźmi, choć każdy z nich ma swoje wyjątkowe umiejętności, a całej magii dostarczają nam artefakty.
W tej serii okazuje się, że choć każdy chciał te artefakty posiadać, to gdy już się je ma wszystko jest trudniejsze. Jeszcze w żadnym z tomów nasi bohaterzy nie byli tak bardzo narażeni na zamachy, zdrady oraz trudne wybory.
To co zdecydowanie mi się podobało, to siła przyjaźni, nawet jeśli nie do końca sobie ufali, to szli ramię w ramie do końca świata.
To opowieść o odwadze, patriotyzmie, miłości i próbie ochrony bliskich.
Nie ma tu tylko happy endów, jednym się udaje, innym nie, a jeszcze inni poświęcają się dla dobra ogółu i to sprawia, że przeżywamy mnóstwo emocji.
"Tworzymy rodzinę której więzy zostały zahartowane nie tylko przez krew i łzy, lecz także dzięki litości i nadziei. Wspólnie z ludźmi, których kochaliśmy, zmieniliśmy świat. Teraz musimy jeszcze uczynić go wartym tych, których straciliśmy."
To książka którą czyta się z zapartym tchem 9/10 gwiazdek.
,,Three Shattered Souls. Trzy udręczone dusze" to znakomite zwieńczenie serii, którym z jednej strony chciałoby się delektować jak najdłużej, z drugiej jednak, ciekawość, jak dalej potoczą się losy ukochanych bohaterów, nie pozwala na najkrótszą przerwę w lekturze. Mai Corland ponownie udowadnia, iż jest mistrzynią budowania przenikliwego, pełnego napięcia klimatu, który przyprawia czytającego o dreszcze i szybsze bicie serca. Utalentowana Pisarka nie oszczędza ani swoich postaci, ani zaintrygowanych czytelników i ponownie funduje im odurzającą, pełną intryg, kłamstw, niedomówień, bolesnych strat i jakże niebezpiecznych misji przygodę, jakiej chciałoby się nigdy nie kończyć.
Jestem absolutnie zakochana w tym błyskotliwym piórze, dzięki któremu misternie skonstruowana fantastyczna, pełna dworskich spisków, zdrad i manipulacji rzeczywistość, już po przekroczeniu pierwszych stron, pochłania czytelnika całkowicie, sprawiając, że nudny, szary świat zupełnie przestaje się liczyć. Ogromne brawa należą się wyobraźni pisarki, nie można odmówić jej rozmachu i talentu. Wszystko jest dopracowane w każdym detalu, a liczne zwroty akcji dosłownie zwalają z nóg, dlatego lektura przemienia się w wyjątkowo angażujące, odurzające doświadczenie. Dołóżmy do tego emocjonujące bitwy, potężne, ale niebezpieczne relikwie Smoczego Władcy, genialne, zadziorne, wielowymiarowe postacie, ich cięty język i zapas sekretów, a także ogromne poświęcenie i uczucia niemożliwe do spełnienia, czyniące z nich właśnie tytułowe Udręczone Dusze, a otrzymamy iście odurzającą mieszankę, która dosłownie powala na kolana!
,,Three Shattered Souls. Trzy udręczone dusze" to idealne, misternie przemyślane zwieńczenie odurzającej serii, która podbiła już całą rzeszę zaabsorbowanych czytelniczych serc, spragnionych przeszywających, skrajnych emocji i solidnej dawki mocnych wrażeń. Ta hipnotyzująca opowieść zabierze Was w obłędną, pasjonującą podróż, jaka choć na kilka godzin zamieni Wasze życie w niezapomniane widowisko! Przygotujcie się na odurzającą przygodę i delektujcie się każdą stroną, bo rozstanie z bohaterami to niesłychanie bolesne doświadczenie!?
,,Three Shattered Souls. Trzy udręczone dusze" to trzeci tom serii, który ostatnio skradł mój wolny czas.
Bohaterowie stoją przed kolejnymi niebezpiecznymi wyzwaniami. Po raz kolejny również, muszą zawalczyć o swoje zaufanie. Nie jest to łatwe gdy w grę wchodzi nie tylko zemsta na podłym królu, ale również miłość.
W tej części Aeri i Mikail to postacie, które nieźle zamieszają. Dziewczyna po raz kolejny zdradziła, natomiast Mikail co chwilkę coś ukrywa. Jest to najbardziej tajemnicza i intrygująca postać.
W tej części mamy więcej o Hanie, która pomogła uciec Tyiunga. Oboje spotkali się z Sorą. Tylko jak ona zareaguje na powrót obu ważnych dla niej osób?
Emocji tutaj nie brakuje. Bohaterowie są tutaj siła napędową. Pomimo zdrad i braku zaufania potrafili walczyć z przeciwieństwami.
Tempo akcji jest tutaj raczej dynamiczne. Rozdziały są krótkie i każdy z nich poświęcony innej postaci. Uwielbiam taki zabieg, gdy mogę bardziej poznać bohaterów i zrozumieć ich czyny.
Jeśli szukacie ciekawej i pełnej przygód i emocji fantastyki to ta seria jest właśnie dla Was.
PODZIELIŁY ICH KŁAMSTWA. ZJEDNOCZY ZEMSTA. Król Joon przechytrzył wszystkich. Teraz piątka najgroźniejszych rebeliantów musi spełnić jego życzenie. Inaczej...
Król musi umrzeć. Tylko jak zabić nieśmiertelnego? Królestwo Yusanu cierpi pod rządami króla-boga, Joona. Możni bogacą się ponad miarę, biedni cierpią...
Przeczytane:2026-03-23, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Spotykamy w swoim życiu takie serie książek, które zachwycają dosłownie wszystkim. Od przepięknych wydań, z twardą oprawą, barwionymi brzegami, po historię, która wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu po ostatnią stronę. Właśnie taka seria wpadła w moje ręce jakiś czas temu. Mai Corland wróciła z trzecim i zarazem ostatnim tomem trzymającej w napięciu serii The broken blades. “Trzy udręczone dusze” to prawdziwy, pełen napięcia finał, który zapewni wiele emocjonalnych chwil. Historia jest pełna dworskich intryg, bitew i tajemnic, które w końcu znajdują drogę, by zostać powiedziane głośno. Pierwszy tom zaciekawił mnie i nie mogłam się doczekać kolejnego, drugi tom utwierdził mnie w przekonaniu, że ta historia jest niesamowita i nie ma mowy tu o klątwie drugiego tomu, jednak to trzeci tom przekonał mnie, że to prawdziwe cudo, które nie traci jakości przez wszystkie tomy. Początek tego tomu jest końcem poprzedniego, więc nic nas nie omija fabularnie. Nie będę wam za dużo zdradzać, ponieważ jest to zakończenie historii, jeśli jej jeszcze nie znacie, to polecam wam jak najszybsze jej nadrobienie. Napiszę tylko, że autorka zakończyła wszystkie wątki, dała wszystkim zakończenie, na które pracowali długo. Nie z każdym losem się zgadzam, jednak nie zawsze może być happy end. Jednak ta historia pełna magii i polityki między i wewnątrz dworskiej, jest prawdziwym majstersztykiem. Ani przez chwilę autorka nie nudziła, nie przegadywała tej historii, ani nie było czuć, że jest zapchana czymś niepotrzebnym. Wszystko miało swoje miejsce i sens. Motyw znalezionej rodziny w tej książce, jest naprawdę genialnie rozwinięty i przedstawiony w mistrzowski sposób. Pokazała przemianę bohaterów, którzy na samym początku nie ufali sobie i najchętniej by rzucili się sobie do gardeł, w znalezioną rodzinę, która odda za siebie życie. Wątki romantyczne są poprowadzone naprawdę dobrze i ze smakiem, więc nie mamy tu tego wszechobecnego romantasy. Zdecydowanie jest to mój faworyt na tę chwilę i będę tęsknić za tym światem. Dziękuje bardzo za możliwość poznania tej historii wydawnictwu Jaguar.