Niewielu ,,pacjentom" poddanym nieludzkim eksperymentom doktora Josefa Mengele udało się przeżyć. Tym bardziej cenne są wspomnienia ich uczestnika, które uzupełniają obraz medycznych zbrodni nazistów popełnianych w imię pseudonauki.
Rozmowa z László Kissem to niezwykle ciekawe i cenne źródło historyczne. Należał on do nielicznego grona świadków badań prowadzonych przez ,,Anioła Śmierci" - jak nazywano doktora Mengele w Auschwitz. Kiss z całą brutalną bezpośredniością i wstrząsającą precyzją właściwą swojej profesji - długoletniego wykładowcy akademickiego nauk ścisłych chemii - opowiada o tym, co widział i czego doświadczył. Jego losy stały się udziałem wielu Żydów mieszkających na Węgrzech.
Ostatni świadkowie odchodzą i wielu poruszanych tu wątków nie da się już rozwinąć. Pozostaje jednak pamięć o losach rodziny Kissów i społeczności żydowskiej, którą trzeba podtrzymywać.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-03-03
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 368
Niewielu ,,pacjentów", którzy trafili w ręce doktora Josefa Mengele i zostali poddani jego nieludzkim eksperymentom, zdołało ocaleć. Tym większą wartość mają wspomnienia jednego z ocalałych -- świadectwo, które dopełnia obraz medycznych zbrodni nazistów dokonywanych pod płaszczykiem pseudonauki.
Rozmowa z László Kissem staje się tutaj czymś więcej niż relacją. Jako jeden z nielicznych ocalałych z eksperymentów doktora Josefa Mengele, opowiada o świecie, w którym człowiek przestawał być człowiekiem -- stawał się przypadkiem, materiałem, liczbą. A jednak w tej nieludzkiej rzeczywistości wciąż tliło się życie. Najbardziej porusza sposób, w jaki ta historia jest opowiedziana. Bez zbędnych słów, bez upiększeń. Chłodna precyzja, wynikająca z naukowego umysłu Kissa, nie łagodzi obrazu -- przeciwnie, sprawia, że każdy szczegół uderza jeszcze mocniej. To właśnie w tej prostocie i rzeczowości kryje się największy ciężar tej opowieści.
Za tym świadectwem stoi jednak coś więcej niż jednostkowy los. To historia rodziny, która została rozerwana w jednej chwili. To los węgierskich Żydów -- i wszystkich tych, których wciągnęła machina systemu opartego na nienawiści, ideologii i bezwzględnej dehumanizacji. W tle wyłania się również postać Rudolfa Hössa, komendanta Auschwitz -- człowieka, którego decyzje i rozkazy dzień po dniu budowały sprawnie działającą machinę śmierci. Autor pokazuje, jak metodycznie i bezwzględnie tworzono system zagłady, przywołując m.in. dokumenty dotyczące deportacji Żydów z Węgier. Auschwitz przestaje być tu jedynie obozem -- staje się symbolem przemysłowo zorganizowanego okrucieństwa.
Na drugim planie, ale w sposób bardzo wyraźny, obecny jest również szeroki kontekst historyczny. Autor pomaga zrozumieć sytuację Węgier w czasie wojny. To książka, która odsłania Auschwitz w całej jego przerażającej prawdzie -- jako miejsce niewyobrażalnego cierpienia, przestrzeń bezgranicznej przemocy, ale też jako dowód na to, że nawet w najbardziej nieludzkich warunkach człowiek potrafi przetrwać... i dać świadectwo. Skala zbrodni pokazana jest surowo, boleśnie i prawdziwie.
To jedna z tych książek, które zostają na długo. Nie pozwalają o sobie zapomnieć. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki : )
Chyba każdy słyszał o "Aniele Śmierci" - jak nazywano doktora Mengele Josefa z Auschwitz. Niewielu "pacjentom" poddanym nieludzkim eksperymentom Mengele udało się wówczas przeżyć.
Książka podzielona jest jakby na trzy odrębne, ale to wciąż ta sama i jedna książka, której poszczególne części łączą się w spójną całość. Pierwsza część przedstawia dramatyczne dzieje Węgier w minionym stuleciu i tragiczne losy Żydów nad Dunajem.
Druga część to rozmowa z węgierskim profesorem László Kissem - długoletnim wykładowcą akademickim nauk ścisłych chemii. Wywiad ten okazał się bardzo interesujący i cenny jako źródło historyczne. Jego wspomnienia uzupełniają to, co dotąd wiedzieliśmy o medycznych zbrodniach popełnianych w imię pseudonauki. Niezwykle uderza w czytelnika to, z jaką namacalną bezpośredniością Kiss opowiada o tym, co widział i czego doświadczył jako świadek badań prowadzonych na ludziach.
"Największym obozowym 'dziełem' Mengele były genetyczne eksperymenty medyczne nad bliźniakami. Chciał odkryć naukową metodę hodowli zdrowych, silnych niemieckich Aryjczyków o niebieskich oczach i jasnych włosach, i zwiększyć liczbę ciąż mnogich, by niemieckiej gospodarce szybciej przybywało rąk do pracy, a armii żołnierzy."
Z kolei trzecia część dotyczy tematu eksperymentów medycznych po II wojnie światowej. Słowa syna prof. Kissa, Andersa są klamrą spinającą losy Węgier, Żydów i rodziny Kissów.
"Mam nadzieję, że nasza rozmowa i pańska książka przysłuży się dobru, przyniesie światu więcej pokoju. Sądzę, że nie ma co rozróżniać ludzi na podstawie ich wiary. Nie ma znaczenia czy ktoś jest Żydem, muzułmaninem czy wyznaje inną religię, tylko trzeba spojrzeć na inne wartości, które łączą ludzi."
Tomasz Plaskota wykonał świetną pracę. Widać, że autor posiada szeroką wiedzę historyczną. Mimo ciężkiego tematu dobrze się czyta ten tytuł. Nie ma tu nadmiernego epatowania brutalnością. Książka została opatrzona sporą ilością fotografii.
"Byłem ofiarą doktora Mengele. W medycznym piekle Auschwitz" to cenne świadectwo historyczne bestialstwa i bezduszności osoby, dla której człowiek znaczył tyle, co nic. Lektura, która nie ubarwia faktów. Koniecznie przeczytajcie ten reportaż!
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
(czytaj dalej)