W Storforsie, niewielkiej szwedzkiej miejscowości, gdzie zimy są długie i ciemne, w lesie zostaje odnalezione ciało młodej dziewczyny. Nie ma wątpliwości, że ją zamordowano. Piętnastoletnia Myra spodziewa się najgorszego: rok temu zaginęła jej starsza siostra, Ella.
Śledczy Manfred Olsson i Pirjo Lundquist spotykają się po latach i próbują rozwiązać sprawę morderstwa. Ich niegdysiejszy romans zdecydowanie utrudnia im współpracę. Kiedy ze Storforsy znika kolejna dziewczyna, lista podejrzanych się wydłuża. Czy Manfred i Pirjo zdążą rozwiązać zagadkę, zanim historia z przeszłości się powtórzy i kolejna z dziewcząt zaginie? Czy Myra, która rusza śladami siostry, zdoła odkryć, co tak naprawdę się stało?
To kryminał, który czyta się jednym tchem. Świetnie napisana, wiarygodna historia z mrożącym krew w żyłach zakończeniem. - ,,Aftonbladet"
Camilla Grebe połączyła w wiarygodną i wielowymiarową całość scenerię, szczegóły śledztwa kryminalnego i relacje międzyludzkie, a to sztuka, która udaje się niewielu autorom - wszystko ma znaczenie, a sama droga jest równie ważna, jak cel. - ,,Dagens Nyheter"
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 376
Tytuł oryginału: Flickorna och mörkret
Camilla Grebe od lat przewija się przez polski rynek literatury kryminalnej, jednak nie zarzuca czytelnika swoimi tytułami. Tworzy w tempie spokojnym i może właśnie dlatego tak to wszystko u niej doskonale się ze sobą zgrywa - intryga powieści jest nośnikiem historii postaci, które stają się pretekstem do pogadania o tym, co boli cały nasz współczesny świat. W "Ciemności" w centrum stoją dzieci, ich bezpieczeństwo, a raczej niemożność go zapewnienia bez względu na to, jak bardzo się staramy. Dzieci w rodzinach szczęśliwych i dzieci w rodzinach, które nigdy nie powinny mieć potomstwa - w których to one zajmują się stale pijanymi rodzicami, w których tkwią w beznadziei i poczuciu niskiej wartości tworzącym błędne koło niepozwalające wyrwać się z marazmu. Ale przecież świat, który na nie czeka, i tak pełen jest ciemności, która tak łatwo może zagnieździć się w sercu... Samotność, poczucie winy, ciągły lęk są w tej powieści wszechobecne. A jednak jest i młodzieńcza zapalczywość, nadzieja, że mimo wszystko się uda. Intryga prowadzona jest tempem umiarkowanym z trzech perspektyw - nastolatki szukającej siostry i dwójki detektywów, ale ta pierwsza przez większą część historii kryminalnie ciekawi mocniej. Autorka poprzez twisty fabularne zmusza czytelnika do refleksji typowych dla thrillera psychologicznego, w którym nadrzędnym pytaniem zawsze jest to, jak dobrze można poznać drugiego człowieka. To bardzo klimatyczna, ale niełatwa emocjonalnie opowieść, którą czyta się tak dobrze, że radzę od razu zaplanować sobie dla niej kilka nieprzerwanych godzin - to jedna z tych, które najchętniej czytałoby się jednym ciągiem...
Autorka zabiera nas do małej szwedzkiej miejscowości Storforsa, gdzie w pobliskim lesie zostaje odnalezione ciało nastoletniej dziewczyny. Brutalne morderstwo budzi strach wśród mieszkańców, a dla piętnastoletniej Myry staje się koszmarem, który wraca ze zdwojoną siłą. Rok wcześniej bez śladu zaginęła jej starsza siostra Ella i dziewczyna zaczyna podejrzewać, że obie sprawy mogą być ze sobą powiązane.
Do śledztwa wracają Manfred Olsson i Pirjo Lundquist -- dawni kochankowie, których wspólna przeszłość komplikuje współpracę. Kiedy znika kolejna dziewczyna, napięcie narasta. Natomiast Myra, rozpoczyna własne poszukiwania prawdy. Jakie tajemnice skrywa Storforsa? Co stało się z Ellą? Przekonacie się sami.
Książka posiada gęsty, mroczny klimat. Akcja książki dzieje się późną jesienią i zimą, co dodatkowo potęguje uczucie niepokoju i strachu. Bardzo ciekawie poprowadzona jest tutaj narracja, która nacechowana jest ogromnym emocjonalnym ładunkiem. Sprawia to, że książka wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć nawet na chwilkę.
Bardzo dobrze tutaj zostało poprowadzone śledztwo. Jest ono prowadzone na kilku płaszczyznach, a dochodzenie do prawdy następuje powoli. Mamy tutaj fałszywe tropy i rosnące grono podejrzanych. Do końca nie wiadomo co się wydarzyło w tej pełnej napięcia historii. Uwielbiam takie wodzenie za nos i od książki nie potrafiłam oderwać się nawet na chwilkę.
Jeśli szukacie kryminały, w których nic nie oczywiste, to bardzo polecam ,,Ciemność". Lektura obowiązkowa dla fanów skandynawskich kryminałów.
Pierwszorzędny thriller psychologiczny poruszający problem dyskryminacji i przemocy wobec kobiet Powieść laureatki Szklanego Klucza 2020 za najlepszą...
Maria jest szczęściarą. Ma dobrą pracę i wspaniałą rodzinę. Kocha swojego syna, świeżo upieczonego męża Samira i, przez większość czasu, swoje ,,bonusowe...
Przeczytane:2026-04-25, Ocena: 6, Przeczytałam,
W Szwecji jesienny mrok zapada niemal na pół roku, co musi być okropnie przytłaczające. Wyobrażacie to sobie? W powieści Camilli Grebe „Ciemność” to jednak coś więcej niż depresyjna aura - to konkretne miejsce w lesie, gdzie spotykają się młodzi i gdzie zostaje odnalezione ciało dziewczyny. Nie brak tu też tego najgorszego, budzącego ciarki mroku skrywanego głęboko w zakamarkach ludzkiej duszy.
To kolejna książka autorki, która całkowicie mnie pochłonęła. Grebe świetnie wyważyła surowy klimat skandynawskiego kryminału z detalami śledztwa i skomplikowanymi relacjami, tworząc historię angażującą pod każdym względem.
Klaustrofobiczna atmosfera gęstnieje tu z każdą stroną, a kiedy w tytułowej Ciemności odnalezione zostaje ciało, automatycznie wraca sprawa nastoletniej Elli, która zaginęła bez śladu dokładnie rok wcześniej. Jej siostra, Myra, postanawia na własną rękę wyruszyć jej śladem, a dzięki pierwszoosobowej narracji niemal fizycznie czujemy jej strach, determinację i zagubienie.
Ale autorka daje nam wgląd nie tylko w myśli Myry. Prowadząca dochodzenie policjantka Pirjo również obnaża przed nami swoje emocje. Obserwujemy bolesny obraz dziedziczenia traum i problemu alkoholowego, który w jej rodzinie przechodzi z pokolenia na pokolenie. Do tego dochodzą jej skomplikowane, wychodzące poza zawodowe relacje z towarzyszącymi jej w śledztwie mężczyznami - byłym partnerem Manfredem oraz obecnym, Kentem.
I to właśnie bohaterowie, tak bardzo ludzcy, pełni skaz i doświadczeni przez życie, budują klimat tej książki. To oni tkają sieć manipulacji i prowadzą grę pozorów, której my, czytelnicy, długo nie jesteśmy świadomi. Próba odgadnięcia, kto w tej małej społeczności jest sprzymierzeńcem, a kto śmiertelnym zagrożeniem, niesamowicie podkręca napięcie.
Autorka wyciągnęła z Ciemności największe potwory. Te, które często noszą maski wzorowych obywateli, budzą powszechne zaufanie i potrafią idealnie wtopić się w otoczenie. To, jaką perfidią potrafi posłużyć się człowiek, by osiągnąć swój niecny cel, jest zatrważające, a prawda boleśnie otwiera nam oczy.