Komisarz Michał Horst prowadzi śledztwo, które okaże się jednym z trudniejszych w jego karierze. Będzie inne od poprzednich. Mroczne, pełne skrywanych przez góry tajemnic i osobiste. Dotknie Horsta głęboko i postawi na granicy wytrzymałości. Z każdą kolejną ofiarą mordercy z Bieszczad ilość pytań i niewiadomych będzie rosła, a odpowiedzi nie zawsze przyniosą ukojenie.
Bieszczady strzegą swoich tajemnic, a morderca prowadzi z policją grę opartą na tylko jemu znanych zasadach. Czy Horst zdoła odkryć prawdę? Czy ochroni swoich bliskich i siebie przed cieniami z przeszłości
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2026-01-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
"W tym miejscu wszystko miało podwójne dno. Każdy uśmiech był maską, a każdy gest - próbą odwrócenia uwagi. Nawet budynki wyglądały, jakby coś ukrywały."
Można powiedzieć, że rzuciłam wszystko i pojechałam w Bieszczady, ponieważ podczas lektury czułam ciężki klimat tego miejsca. Dzięki bogatym i szczegółowym opisom miejsca akcji (czego na ogół w książkach nie lubię, tu jednak były znośnie krotkie), czułam tajemniczy, mroczny klimat tego miejsca. Przeszywającą wilgoć lasu i jaskiń, stęchły zapach opuszczonej chaty. Sami przyznajcie, że ciężko jest rozstać się z książką, która tak oddziałowuje na nasze zmysły.
W opisie wydawcy czytamy: "Komisarz Michał Horst prowadzi śledztwo, które okaże się jednym z trudniejszych w jego karierze". Trudność ta dotyczy zarówno miejsca, w jakim dzieje się akcja, ale przede wszystkim tego, że sprawa staje się dla Horsta osobista gdy zagrożone zostaje życie nie tylko obcych mu osób, ale też tych najbliższych. Kolejny raz autor w swojej książce przenosi nas w Bieszczady. Trudne miejsca i trudni mieszkańcy strzegący swoich tajemnic, wymierzający sprawiedliwość na własną rękę, nie ukrywający swojej niechęci do policji. Ofiar przybywa, a wraz z nimi przybywają tajemnice i niedopowiedzenia. Jedna z nich dotyczy przeszłości osoby dla Horsta bliskiej i stanowi jeden z powodów rozgrywającej się tragedii. Powodów jest jednak o wiele więcej i sięgają dość odległej historii tego miejsca. Cytat, od którego zaczęłam nie jest przypadkowy. Idealnie oddaje warunki, w jakich komisarz musi sobie poradzić. Wiele osób w sprawie mataczy, odwraca uwagę i okazuje się że ich obecność nie jest przypadkowa, a zaaranżowana. Komisarz musi przesiewać uzyskane informacje aby dotrzeć do tych prawdziwych, które mają szansę naprowadzić go na właściwy trop.
Czy w tej historii sprawiedliwość znajdzie swoją drogę? Jak wiele będzie trzeba dla niej poświęcić? Jakie winy mieszkańcy Cisnej będą nosić w sobie do końca życia? Polecam lekturę, ona odpowie wam na te wszystkie pytania.
"Cienie w Bieszczadach" to kryminał niespieszny, początkowo narracja jest spokojna, można by rzec sielska. Jednak to pozory, bo autor małymi kroczkami buduje atmosferę, aurę niepewności i tajemniczości. Jakby sprawdzał czujność czytelnika, żeby później z pełną premedytacją wciągnąć nas w niebezpieczną rozgrywkę. Wtedy całe napięcie ze strony na stronę zaczyna rosnąć. Genialnie oddane tło małej spokojnej miejscowości w Bieszczadach, w której na pozór nic się nie dzieje. Jednak pewnego dnia ….
Michał Horst to komisarz bez reszty poświęcający się swojej pracy, ale borykający się z trudami życia prywatnego. Policjant, który nie jest pozbawiony prawdziwych ludzkich postaw, strachu czy złości. To osobliwa postać z umiejętnością obserwacji i dedukcji, taka, którą od razu darzy się sympatią.
Mariusz Leszczyński umiejętnie łączy kilku warstw, psychologiczną z kryminalną intrygą i pełną emocji obyczajówką. Bo tu życie prywatne bohatera może mieć wpływ na dochodzenie, ale i odwrotnie, codzienność nie pozostanie bez wpływu na śledztwo.
,,Cienie w Bieszczadach" niezwykle klimatyczna historia, gdzie teraźniejszość miesza się z przeszłością. Wciągający kryminał z towarzysząca nam aura niepokoju i zaskakującym zakończeniem.
Cienie w Bieszczadach – Mariusz Leszczyński
„Cienie w Bieszczadach” to książka, która od pierwszych stron wciągnęła mnie w świat ciszy, mroku i tajemnic skrywanych głęboko między górskimi szlakami. Bieszczady nie są tu tylko tłem są żywym, czujnym obserwatorem wydarzeń. Mam wrażenie, że te góry wiedzą więcej, niż chcą zdradzić, i konsekwentnie bronią swoich sekretów.
Fabuła opiera się na niepokojącej grze, jaką morderca prowadzi z policją. To nie jest chaotyczne działanie tu wszystko ma swoje zasady, znane tylko jemu. Każdy ruch wydaje się przemyślany, każde kolejne odkrycie rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Czułam narastające napięcie, bo autor bardzo umiejętnie dawkuje informacje, zmuszając czytelnika do ciągłego analizowania tropów i motywów.
To, co szczególnie mnie poruszyło, to atmosfera osamotnienia i niepewności. W Bieszczadach łatwo zniknąć nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Bohaterowie mierzą się nie tylko z brutalną zbrodnią, lecz także z własnymi słabościami, lękami i przeszłością. Granica między tym, co oczywiste, a tym, co ukryte, zaciera się z każdą kolejną stroną.
„Cienie w Bieszczadach” to kryminał, który nie pędzi na oślep. On wchodzi pod skórę powoli, konsekwentnie, z narastającym niepokojem. To historia, która pokazuje, że zło nie zawsze krzyczy. Czasem milczy, obserwuje i czeka na odpowiedni moment. Po zakończeniu lektury długo miałam w głowie pytanie: ile jeszcze tajemnic potrafią ukryć te góry?
To książka, która aż prosi się o rozmowę o ludzką naturę, o granice obsesji i o to, czy każdy sekret powinien ujrzeć światło dzienne.
#CienieWBieszczadach #MariuszLeszczyński #kryminał #Bieszczady #mrok #tajemnice #policja #grapsychologiczna #zbrodnia #książkadorozmowy #czytampopolsku
Komisarz Michał Horst w Bieszczadach prowadzi śledztwo. Nie tylko pod względem zawodowym, ale także pod względem osobistym to będzie jego najtrudniejsze śledztwo w życiu. Szybko przekona się, że góry strzegą swoich tajemnic, a obcy są niemiłe widziani.
Kolejne ofiary giną, czas ucieka, a Bieszczady na każdym kroku skrywają jakąś kryjówkę. Morderca czuje się tu jak u siebie w domu, znając każdy zakamarek gór.
Kiedy ginie jego córka, komisarz zrobi wszystko żeby ją odzyskać. Czy zdąży zanim cień z gór przystąpi do swojego rytuału? Czy zadane pytania doczekają się odpowiedzi?
Przekonajcie się sami!
W Wiśle odnaleziono zwłoki młodej kobiety. O pomoc w rozwiązaniu sprawy zostaje poproszony komisarz Bernard Grandera, który właśnie wraca do pracy rok...
Brutalna zbrodnia, seria morderstw, obsesja zemsty i niewyjaśniona sprawa Kata. Kiedy Tomasz Sadowski pojawia się w życiu Anny Klimczak, jest już za późno...