Czy umiesz gwizdać, Joanno?

Wydawnictwo: Zakamarki
Data wydania: b.d
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-60-96329-6
Liczba stron: 48

Ocena: 5 (1 głosów)

Bertil bardzo chciałby mieć dziadka. Takiego, który częstuje kawą i który mógłby nauczyć go gwizdać. Dziadka, którego mógłby kochać. Na szczęście jego przyjaciel Ulf wie, gdzie takiego dziadka znaleźć.

Kup książkę Czy umiesz gwizdać, Joanno?

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - mrowka
mrowka
Przeczytane:,
Książka dla maluchów, która nikogo nie pozostawi obojętnym, wydana przez Zakamarki, porusza tematy najtrudniejsze w przepiękny sposób. Ulf Stark w „Czy umiesz gwizdać, Joanno?” jest i zabawny, i wzruszający, i przeraźliwie smutny. Dociera do małych odbiorców bez trudu, proponując im piękną bajkę-niebajkę o przyjaźni, przywiązaniu i rozstaniu.   Bertil i Ulf to dwaj mali przyjaciele. Bertil zazdrości Ulfowi dziadka, na szczęście Ulf wie, gdzie takiego dziadka można znaleźć. Prowadzi Bertila do domu starców – a tam jeden ze staruszków, Nils, natychmiast podejmuje grę: traktuje Bertila jak swojego prawdziwego wnuczka, zgadza się zachowywać jak prawdziwy dziadek, wzór czerpiąc z dziadka Ulfa. Buduje dla chłopców latawiec z apaszki dawno zmarłej żony i swojego krawata. Uczy Bertila gwizdać. Ten odwdzięcza się „swojemu” dziadkowi płynącymi prosto z serca prezentami, a i powrotem do młodości – pewnego niezapomnianego wieczoru wybiera się dziadek z chłopcami na czereśnie, innym razem dwaj przyjaciele urządzają Nilsowi urodziny. Starszy mężczyzna wreszcie czuje się kochany i doceniany, ma dla kogo żyć. W końcu jednak odchodzi. Bertil i Ulf to mali chłopcy, którzy świat rozumieją jeszcze na swój sposób, a że nie korzystają z podpowiedzi dorosłych, kreują rzeczywistość po swojemu, po swojemu też tłumaczą sobie rozmaite międzyludzkie ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Czy umiesz gwizdać, Joanno?

Avatar użytkownika - ot
ot
Przeczytane:2014-05-09, Przeczytałam, Ebooki,
Ładna historia, ciepła ale smutna. Trochę tylko ta kradzież niewychowawcza. ;) Temat mi się spodobał, bo sama też nie miałam okazji nacieszyć się dziadkiem.
Link do opinii