Wydawnictwo: Amber
Data wydania: b.d
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 226
Książka opowiada perypetie trzech bohaterek i ich dążenie do miłości. Droga nie jest niestety usłana różami. Ciężka praca, ukryte dobro, pracowitość, wiara w prawdę. Dobra książka obyczajowa z wątkami romansowymi. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie jak wszystkie pozycje Pani Steel. Miła lektura na wieczory.
Natasza wyrwała się z biedy dzięki swojej urodzie. By uciec z moskiewskiej ulicy, zgodziła się zostać kochanką bogatego i niebezpiecznego Wladimira. U...
Wzruszająca opowieść o odwadze i marzeniach, triumfie nad tragedią i znalezieniu wewnętrznej siły, by znów zwyciężać. Siedemnastoletnia Lily Thomas marzy...
Przeczytane:2026-05-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
Powieść zaczyna się wręcz bajkowo, przygotowaniami do balu. Wszystko układa się niemal sielankowo, aż do czasu katastrofy. Trzęsienie ziemi niszczy miasto ale i odmienia ludzkie losy. Sara, Maggie, Melanie i Everett są głównymi bohaterami. To właśnie ich Los styka ze sobą a to spotkanie odmienia ich życie. Sara jest organizatorką balu. Wkrótce się przekona, że tak naprawdę nie zna swojego męża. Melanie jest genialną piosenkarką, mozolnie wspinanajacą się na szczyt. Jednak o każdym jej kroku decyduje despotyczna matka. Everett jest, czy też właściwie -był, rewelacyjnym dziennikarzem. Jego karierę i życie niemal doszczętnie zniszczył alkohol. Jednak w porę udało się odzyskać kontrolę nad sobą. W centrum tego wszystkiego jest Maggie, zakonnica z niesamowitą charyzmą. W pewien sposób motywuje resztę do wprowadzenia zmian w swoim życiu. A sama również będzie zmuszona do podjęcia drastycznej decyzji.
Naprawdę dobrze się mi czytało. Może styl nie jest porywający ale nie przeszkadzało mi to. Sytuacje, w jakich znaleźli nie są godne pozazdroszczenia ale z ciekawością śledziłam ich losy. Zakończenie bardzo przewidywalne ale i może trochę naiwne. Ale mi się podobało.