Okładka książki - Dawno, dawno temu

Dawno, dawno temu


Ocena: 4.5 (2 głosów)

Osiem współcześnie napisanych bajek – każda przez inną autorkę (i jednego autora). Niektórych bajek nie opowiada się dzieciom na dobranoc. Bo są zbyt brutalne, bo zbyt obnażają prawdę, bo młody człowiek nie jest dostatecznie ukształtowany. Śpiąca Królewna, zamiast zostać obudzona przez Księcia i wieść dostatnie życie u boku ukochanego, zostaje zgwałcona, rodzi dwójkę dzieci i nigdy się nie budzi. Bajki, które będziecie mieli okazję przeczytać, to historie, którym bliżej do bajek pierwotnych aniżeli tych współczesnych, ugładzonych i wyidealizowanych.

Choć w oryginale wilk pożera babcię, zostawiając krew i mięso, które później pałaszuje Czerwony Kapturek – który nie dość, że zjada własną babcię, to zostaje przez wilka pożarty – obecnie mówi się, że historia skończyła się dobrze i wszyscy żyją długo i szczęśliwie.

Siostry Kopciuszka, chcąc zmieścić swoją stopę w bucie, obcinają sobie palce, przez co Książę każe gołębiom wydłubać im oczy.

Publikacja jest zbiorem prac napisanych na konkurs „Dawno, dawno temu”, który został zorganizowany przez grupę Prozaicy. Jury – w skład którego weszli członkowie redakcji czasopisma Proliteracja: Dagmara Bator, Paulina Anna Peycka, Daniel Czepiński, Emilia Nowak – wybrało osiem najlepszych, ich zdaniem, tekstów, które zasłużyły na wyróżnienie. Wspólnymi siłami – Marty Głuszek zajmującej się składem, Pauliny Anny Peycki i jej adiustacji, Anny i Marty Michalskiej, które stworzyły okładkę – zostało stworzone dzieło, które trzymacie w rękach, będące wynikiem pracy zarówno Prozaików, jak i samej Proliteracji.

Informacje dodatkowe o Dawno, dawno temu:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2013-12-31
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-937383-0-4
Liczba stron: 65

więcej

Kup książkę Dawno, dawno temu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Dawno, dawno temu - opinie o książce

Avatar użytkownika - asiaczytasia
asiaczytasia
Przeczytane:2025-11-22, Ocena: 4, Przeczytałam,

Jak najlepiej zacząć bajkę? Od „dawno, dawno, temu...”. Tak też nazywał się konkurs na opowiadanie z motywami z baśni braci Grimm zorganizowany przez blog Prozaicy na przełomie 2012 i 2013 roku. W zakamarkach Internetu trafiłam na antologię pokonkursową i zaciekawiona motywem przewodnim postanowiłam się z nią zapoznać. Pierwszy szybki wniosek: Uczestnicy ewidentnie upodobali sobie wilki.


Antologia zawiera osiem wyróżnionych opowiadań. Pierwsze miejsce zajęła Anka Rymaszewska z mrocznym tekstem „Goście”, w którym narratorem jest kot. Jednak mój ulubieniec to miejsce drugie, które przyznano Justynie Kwiatkowskiej za odwrócenie ról w historii o Czerwonym Kapturku. W „O wilku mowa!” jest twarda dziewczynka i ciapowaty wilk. Następnie Joanna „Lisha” Jaworska i „Kolekcjonerka głów”. Ten tekst ma formę klasycznego fantasy. Bohater za którym podążają wilki i smutna jasnowłosa dziewczyna, prosząca o zemstę. W kolejnym opowiadaniu „Obrońcy Lasu” autorka - Magdalena „Ithilnar” Idziak – również sięga po motywy z Czerwonego Kaptura. Ale u niej wilku w porozumieniu z wróżką chcą załatwić Babcię, wnuczkę i Myśliwego, którzy wcale nie są przedstawieni jako pozytywne postacie. Opowiadanie Stanisława Iwanowskiego „Wszystko zaczęło się od snów” wyróżnia się na tle innych. Fantastyczno-oniryczy tekst zatopiony w mgiełce otumanienia i fascynacji. Autor chyba najodważniej zinterpretował motyw. Oddala się od klasycznego postrzegania baśni, jednak i u niego można dopatrzyć się motywów z tekstów braci Grimm np. krzak róży. Całkiem inaczej do tematu podeszła Zuzanna „Alucardyna” Grabowska. „Dymitr Iwanowicz” to tekst przygodowy. Jest w nim walka o władzę, matczyna miłości, zły król itp. W przeciwieństwie do Iwanowskiego, autorka nawsadzała do tego opowiadania tyle grimmowskich motywów, że wydaje się ono odtwórcze. Miejsce siódme zajęła „Wilcza Pieść” Ewy ”Tiny B.” Mazur. Znowu wilki, można przewrócić oczami. Autorka wchodzi w konwencję fantasy, a z Czerwonego Kaptura robi herosa (albo heroskę). Antologię zamyka Justyna Polak i opowiadanie o wdzięcznym tytule „O królewczu i dwóch kobietach”. Autorka zaczyna klasycznym „dawno, dawno temu...” i chyba najbardziej ze wszystkich wyróżnionych trzyma się formuły baśni. Dwie dziewczyny. Jednak piękna i zła, druga skromna i dobra. Która zawróci w głowie księciu?

Zacznę od tego, że bardzo lubię tematyczne antologie. Zawsze fascynowało mnie, jak różnie można zinterpretować dany temat. I tutaj mamy wachlarz tekstów. Od baśni przez fantasy po niemal współczesne wariacje na temat twórczości braci Grimm. Nie są to może wybitne teksty, a pisząc to mam na myśli, że żaden z nich nie rozwalił mnie na łopatki. Natomiast są wśród nich przebłyski ciekawych pomysłów i bardzo fajnie, że znalazły one ujście dzięki temu konkursowi. To co udało się uchwycić autorkom i autorom to niesamowitość i mrok baśni. Oni czują, że nawet kiedy dobro zwycięża powinna towarzyszyć temu niepokojąca otoczka. Wszystkim wyróżnionym gratuluję. Piszcie kochani, bo wasze pomysły zasługują, aby ujrzeć światło dzienne.

Link do opinii
Avatar użytkownika - azetka79
azetka79
Przeczytane:2014-06-25, Ocena: 5, Przeczytałam,
spokój i ciekawość... fajnie się czyta taką różnorodność...
Link do opinii
Reklamy