Do zobaczenia w piekle

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2018-08-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7964-350-9
Liczba stron: 334

Ocena: 5 (1 głosów)

Mówią, że kto sieje wiatr, zbiera burzę. Kola powinien był o tym pamiętać. Gdyby nie zapomniał może nadal by żył, podobnie jak wszyscy pozostali członkowie jego kompanii.

Zona nie wybacza błędów, nie przymyka oka na niedociągnięcia i nie okazuje cierpliwości byś miał czas nauczyć się co i jak. Jeśli nie wypatrujesz wystarczająco bystro- giniesz. Jeśli nie idziesz wystarczająco ostrożnie- giniesz. Jeśli nie biegasz wystarczająco szybko- giniesz. Za to każdy kończący się dzień to jeden wróg mniej i kolejny powód do świętowania- bo jednak Ty nadal żyjesz.

Ostatnia część cyklu o Rybinie, Jusupowie i innych "zwykłych" ludziach Zony.

Kup książkę Do zobaczenia w piekle

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Do zobaczenia w piekle

Avatar użytkownika - kavayee
kavayee
Przeczytane:2018-09-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 26 książek 2018, 52 książki 2018,

Myśliwi, zaprawieni w boju z mutantami stalkerzy, Rybin i Jusupow, mają tyleż szczęścia co umiejętności. Panuje już powszechna opinia, że z nimi Zona niestraszna. Opiekują się sobą nawzajem, rzucają niewybrednymi żarcikami i siarczystym bluzgiem od czasu do czasu. Ale to oni znają Zonę najlepiej i, co ważniejsze, wychodzą z niej cali i zdrowi. Dlatego są tak bardzo cenni dla wojennych, którzy może i dobrze posługują się bronią, ale życia zupełnie nie znają!

Oprócz łowczych trafiamy też z powrotem na grupę Abaszyna, która trochę się zmniejszyła przez dwie ostatnie powieści. Po historii z Waruchinem przyszedł czas na obarczanie się winą i refleksje nad tym, do czego doprowadziła ich historia z Jantarem. Jak widać Zona nie jest jedynym niebezpieczeństwem, na które powinni uważać. Zadarli z wojskiem, a tego nikt im płazem nie puści. Czy uda im się wrócić na Jantar i dokończyć to, co zaczęli?

Sławomir Nieściur i jego Zona nie była moją pierwszą przygodą z postapokaliptycznym uniwersum, ale wspominam ją naprawdę przyjemnie. Mimo całych anomalii i mutantów wokół. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich książek - "Wedle zasług" i "Ostatniego zeżrą psy" - "Do zobaczenia w piekle" nie jest podzielone na przeszłość i teraźniejszość. Dzięki temu sprawniej się czyta, ale z pewnością nie warto zaczynać swojej stalkerskiej warty od tej ostatniej części.

Całość recenzji na zukoteka.blox.pl

Link do opinii
Inne książki autora
Ostatniego zeżrą psy
Sławomir Nieściur0
Okładka ksiązki - Ostatniego zeżrą psy

Myślisz, że widziałeś już wszystko, ale Zona potrafi zaskoczyć… Elektronika wysiada, nad Strefą wisi łuna niewiadomego pochodzenia, pojawiający...

Shadow Raptors. Sygnał
Sławomir Nieściur0
Okładka ksiązki - Shadow Raptors. Sygnał

W układzie Epsilon Eridani rozpoczyna się szacowanie szkód wyrządzonych przez atak Oumuamua. Ku utrapieniu komandora Luposa ocalały po uderzeniu...

Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Pokaż wszystkie recenzje