Jeśli byłeś na tyle odważny (albo nierozważny), by przeczytać opowiadania ze zbioru "Tygrys tu, tygrys tam..." na pewno już śmielej (albo z większym lękiem!) sięgniesz po jeszcze bardziej przerażające historie mistrzów psychologicznego horroru i grozy, jak: Philip Pullman, R.L. Stine, M.R. James, Anne McCaffrey, Alison Prince, Arthur Conan Doyle, Robert Swindells, Russell Hoban, Bram Stoker, Dean R. Koontz, Pete Johnson i Neil Gaiman.
- Martin, Kevin i David oglądają naprawdę makabryczny film na wideo. Wtedy pojawia się ten chłopiec i przyłącza się do nich przed telewizorem. Ale skąd tak dobrze wie, co zdarzy się w filmie...?
- Żeby zostać członkiem klubu, trzeba wejść do nawiedzonego domu. Kiedy jednak w Halloween Robbie, Lorrie i Nathan postanawiają nastraszyć nieśmiałego Chrisa, zabawa w duchy zmienia się w coś śmiertelnie poważnego...
- Laura jest oczarowana obrazem wystawionym w oknie galerii. To byłby wspaniały gwiazdkowy prezent dla mamy. Dziewczynka codziennie przychodzi pod galerię. Ale z obrazem coś się dzieje. Pejzaż zmienia się na jej oczach...
- Jack ma powody, żeby się martwić. W nocy dzieją się dziwne rzeczy. Pewnego ranka widzi na szyi swojego maleńkiego brata krew. A potem mamę, która pochyla się nad łóżeczkiem... I ma czerwone wargi...
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2004 (data przybliżona)
Kategoria: Opowiadania
ISBN:
Liczba stron: 126
Tytuł oryginału: Scary!
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Cezary Frąc
Przeczytane:2025-12-09, Ocena: 2, Przeczytałam, 52 książki 2025,
Dwanaście bardzo krótkich opowiadań różnych autorów, zebrane w antologię. W moim odczuciu słabiutkie, ale też widać, że wybierane nie dla dorosłych. Raczej dla dzieci i to tych młodszych, zwłaszcza kiedy sobie uświadomić, co oni w netach dzisiaj oglądają i w co grają. Te opowiadania przy tym to bułka z masłem.
Reasumując ja dorosła i "stara" wyjadaczka horrorowa nie przestraszyłam się ani przez chwilę w żadnym momencie. A niektóre (chyba ze dwa) opowiadania nawet mnie rozśmieszyły. W sumie to nawet nie wiem kto mi tę książkę "podrzucił" do mojej biblioteczki ?